INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Dostawcy Usług

Turystyka

ANALIZY

Barometr Świat

Barometr Europa

Barometr lotniska europejskie

Barometr AEA

Barometr Polska

Raport finansowy branży

BRANŻA

Prawo

Bezpieczeństwo

Nawigacja powietrzna

Środowisko

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA



Giełda transportowa
Clicktrans.pl




Sonda

Jakie jest najlepsze rozwiązanie problemu ograniczonej przepustowości lotniska Chopina?

rozbudowa istniejącej sieci lotnisk

budowa nowego CPL

rozbudowa Modlina

duopol Modlin-Chopin

Informacje EKES


Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Barometr Polska


Barometr Polska grudzień 2016. Część I, II i III

2017-02-08
 
     

Część I: W grudniu dynamika wzrostu przewozów wyniosła aż 21,4% i była jeszcze zdecydowanie wyższa, niż w rekordowym, dla roku 2016, listopadzie.W polskich portach lotniczych obsłużono łącznie 2 515 357 pasażerów.

 

Ten grudniowy rekord był świetnym ukoronowaniem wspaniałych wyników całego ubiegłego roku. W dwunastu największych portach obsłużono w nim łącznie 34 127 829 pasażerów, co oznacza wzrost aż o 11,7%.

 

Uwagi:

  • W naszych Barometrach miesięcznych nie uwzględnialiśmy wyników „nowych” bardzo małych lotnisk, czyli Szyman, Radomia i Zielonej Góry które obsłużyły łącznie około 66 tys. pasażerów. Jeżeli w rocznych uwzględnimy całą piętnastkę portów to dynamika roczna wyniesie 11,9%. Ponieważ przewozy Szyman powinny, w roku 2017, dość istotnie wzrosnąć z poziomu 47 tys. w 2016) to od stycznia 2017 będziemy uwzględniali również ten port.
  • Pasażerowie krajowi liczeni są podwójnie – w porcie wylotu i w porcie przylotu i liczba „rzeczywistych” pasażerów/odcinków podróży była o około 1 797,1 tys. niższa i wyniosła 32,33 mln pasażerów.
  • Po raz pierwszy przekroczona została bariera 30 mln pasażerów podróżujących z/do Polski i na trasach krajowych.

 

W grudniu oraz w całym roku 2016 głównymi generatorami wzrostu ruchu były PLL LOT oraz Ryanair i Wizz Air, które bardzo ostro konkurowały o prymat na rynku tanich przewozów.

 

W miesiącach szczytu letniego indeksy wzrostu ruchu były zdecydowanie niższe, niż w pozostałych miesiącach, gdyż znacznie mocniej odczuwana była nienajlepsza sytuacja na rynku przewozów charterowych.

 

 

 

Komentarz PRTL.pl

W grudniu, podobnie, jak w listopadzie, wzrost oferowania LOT-u był wyjątkowo duży, wręcz szokujący. Wynikał on nie tylko z uruchamiania nowych połączeń, ale i dodawania oferowania na obsługiwanych już trasach. Warto też zauważyć, że i w tym miesiącu nie miało miejsca zjawisko zaniżonej bazy porównawczej, gdyż w odróżnieniu od poprzednich miesięcy, w listopadzie 2015 oferowanie było jedynie minimalnie niższe, niż rok wcześniej – o 0,9%. Wzrost oferowania polskiego przewoźnika, mierzony w ASK, był jeszcze zdecydowanie większy, gdyż skokowo wzrosła oferta na trasach interkontynentalnych.

 

Rośnie przewaga FR nad W6, gdyż irlandzki przewoźnik nie obawa się inwestowania w rynek w sezonie zimowym. W6 znacznie bardziej dostosowuje się do „naturalnej” sezonowości ruchu.

 

W błyskawicznym tempie rosną przewozy krajowe. Ogromne znaczenie ma tu większa i „lepsza” (lotnisko) oferta FR w aglomeracji warszawskiej, ale i LOT nie oddaje pola. Dane wskazują, że przewoźnicy, w zdecydowanej większości, nadal poprawiają swoje LF-y.

 

Cały rynek

Wybrane dane o oferowaniu (w tys. foteli, zmiany w %):

cały rynek: 2 913,2 (+16,2!!),

- FR: 893,8 (+18,0!!),

- LO: 611,1 (33,3!!!),

W6: 625,8 (+9,3),

Grupa LH (LH+LX+OS+EW+4U+SN): 286,0 (+2,3),

- DY/D8: 59,5 (-9,2),

- AF/KL: 66,2 (+20,4!!),

- SK: 48,6 (+17,4),

- BA/EI/VY/IB: 40,2(+8,4),

- AB: 23,8 (-29,0!!).

 

Uwaga: podajemy tylko dane dla tych linii, które operują, do co najmniej, dwóch miast w Polsce.

 

Wyniki roczne

W roku 2016 12 polskich lotnisk obsłużyło łącznie 34 127 829 pasażerów, co oznacza wzrost o 11,7% w stosunku do 2015. Jak pokazują nasze raporty dotyczące portów europejskich (do listopada 2016) jest to wynik zdecydowanie lepszy od średniej europejskiej (4,7%). Dynamika wzrostu jest nieco niższa niż w roku 2015 (12,6%), ze względu na spadek ruchu charterowego. Po trzech kwartałach wynosił on, według danych ULC, 6,1% i niezłe wyniki w ostatnich miesiącach roku nie zmieniły już radykalnie obrazu sytuacji.  

 

Jeżeli wyeliminujemy efekt podwójnego liczenia pasażerów krajowych to otrzymamy rzeczywistą liczbę podróżujących pasażerów – 32 330,7 tys.co oznacza wzrost o 11,5%, w stosunku do roku 2015. W roku 2015 było to 12,6%. Wzrost ten jest mniejszy niż ten, który dotyczy liczby obsłużonych pasażerów, gdyż w przypadku pasażerów krajowych miał miejsce bardzo znaczny wzrost ich liczby.

 

Jak widzimy, po raz pierwszy w historii granica 30 mln pasażerów została przekroczona.

 

Jak pokazują nasze dane miesięczne i sezonowe, dotyczące oferowania, jak również dane ULC za trzy kwartały 2016, tak duże wzrosty ruchu to zasługa trzech liderów: FR, LO i W6. Analizując dane ULC należy pamiętać, że w przypadku tych dwóch pierwszych przewoźników pasażerowie krajowi liczeni są podwójnie. LOT był szczególnie aktywny na rynku przewozów interkontynentalnych (nowe trasy, znacznie większe oferowanie na trasach już obsługiwanych) oraz przewozów tranzytowych – większe oferowanie na połączeniach zasilających. Walkę konkurencyjną FR – W6 opisywaliśmy już, szczegółowo i wielokrotnie.

 

Grupa LH, po okresie bardzo szybkich wzrostów, ustabilizowała swoją ofertę, ale jej pozycja rynkowa, szczególnie w zakresie globalnych przewozów tranzytowych jest nadal bardzo, bardzo mocna. Grupa szczególnym zainteresowaniem obdarza rynek krakowski.

 

Zwiększyła dość znacznie przewozy grupa graczy średniej wielkości (z punktu widzenia polskiego rynku):

- KLM, który zdecydowanie zwiększył oferowanie do KRK i zajął już, w Polsce, trzecie miejsce wśród linii sieciowych,

- easyJet, skokowo zwiększając oferowanie do KRK,

- Grupa IAG, między innymi, dzięki większemu oferowaniu do KRK,

- SAS uruchamiając nowe połączenia i zwiększając oferowanie do GDN.

- Emirates wykorzystując znacznie większą wersje B777.

 

Podobnie, jak w roku 2015, na rynku przewozów charterowych miała miejsce stagnacja, a w wielu miesiącach wręcz spadek ruchu. Dotyczyło to w szczególności początku roku. O powodach tego zjawiska pisaliśmy w poprzednich Barometrach.

 

Ruch krajowy, w roku 2016 wyniósł 1 797,1 tys. pasażerów i wzrósł, w porównaniu z 2015 o 15,4%. Perspektywy na przyszłość, między innymi, dzięki wzrostowi zainteresowania tym rynkiem ze strony FR są jeszcze lepsze.

 

Część II:  

  

 

 

 

Uwaga ogólna: większość lotnisk nie podaje szczegółowych danych przewozowych dotyczących między innymi przewozów poszczególnych linii lotniczych, dlatego też używamy dostępnych i aktualnych danych dotyczących ich oferowania.

 

Warszawa

Przewozy łączne: 980 200 – wzrost aż o 35,3%!!!

Obecnie nie dysponujemy bardziej szczegółowymi danymi za grudzień 2016.

 

Oferowanie (w tys. foteli, zmiany w %):

- łączne: 1249,2 (+27,5!!),

- LO: 605,7 (+30,9!!),

- W6: 175,1 (+19,0),

- Grupa LH: 120,4 (+13,5),

- AF/KL: 54,3 (+6,9),

- FR: 65,4 (owe rejsy do GDN i WRO),

- Grupa IAG (BA/VY/EI): 31,5 (-1,9),

- DY/D8: 18,2 (-21,2!!),

- SU: 25,7 (+18,4),

- EK: 24,8, (+-0),

- AY: 12,4 (+24,0),

- SK: 12,0 (+10,1),

- AZ: 9,2 (+-0),

- CA: 4,3 (nowy rejs do PEK).

 

Dla całej aglomeracji warszawskiej ruch (1 207 032) w porównaniu z grudniem 2015 wzrósł, ponownie rekordowo, aż o 28,5%. W listopadzie było to 24,0%,w październiku 16,2%, a we wrześniu 14,2%.

 

W grudniu, do tak ogromnego wzrostu przewozów przyczyniła się, ponownie, cała grupa linii, ale oczywiście zdecydowanym liderem był nadal LOT, chociaż jego udział w łącznym oferowaniu ustabilizował się na poziomie poniżej 50%. I w tym miesiącu miał miejsce ogromny wzrost oferowania interkontynentalnego (rozkładowego) polskiej linii – o 72,8%!! Był on mniejszy niż w listopadzie (103,9%), gdyż w grudniu 2015 LOT zwiększył oferowanie w okresie świątecznym. Znacznie większe oferowanie na trasach dalekiego zasięgu oznacza duże przyrosty ruchu tranzytowego, czyli „jeden pasażer – dwa odcinki”.

 

W6, w odróżnieniu od portów regionalnych, w WAW również z sezonie zimowym znacznie zwiększa oferowanie konkurując o z FR o ruch w całej aglomeracji.

 

Bardzo istotne znaczenie dla tak wysokiej dynamiki wzrostu ruchu miały też nowe operacje krajowe FR.

 

Duże wzrosty oferowania utrzymują ważni gracze „azjatyccy: SU, EK i AY.

 

Wyniki roczne

Przewozy łączne 12 836 461 – wzrost aż o 14,5%.

Według informacji ogłoszonych przez port:

- ruch krajowy: 1 422 tys. (+20,9),

- ruch międzynarodowy: 11 414 tys. (+13,8).

 

Port był głównym beneficjentem strategii szybkiego rozwoju LO oraz konkurencji pomiędzy FR i W6 o rynek w aglomeracji warszawskiej.

 

W6 zdecydowanie zwiększał oferowanie (szczegółowe dane podawaliśmy w kolejnych Barometrach oraz Raportach sezonowych), aby nie dopuścić do dominacji FR, operującego z WMI.

 

Drugim, jeszcze mocniejszym filarem wzrostu, był LOT, który skokowo zwiększał oferowanie zarówno na średnim, jak i dalekim dystansie. Dzięki tej strategii pojawiły się w WAW setki tysięcy dodatkowych pasażerów tranzytowych, krajowych, ale i przede wszystkim, zagranicznych.

 

Globalne grupy dość ostrożnie podchodziły do wzrostów oferowania. Znacznie bardziej aktywni byli dwaj gracze „azjatyccy” – EK i SU.

 

Dopiero przyszłość pokaże czy pojawienie się w WAW konkurentów dla interkontynentalnych połączeń LO – AC, w szczycie sezonu na trasie do YYZ oraz CA, od jesieni 2016 na połączeniu do PEK, to coś więcej niż „ciekawostka biznesowa”. W pierwszym przypadku główne pytanie brzmi, czy przewoźnik zdecyduje się na znaczne wydłużenie okresu operacji, a w drugim, czy nie zrezygnuje z operacji w kilka miesięcy po ich uruchomieniu.  

 

W WAW, podobnie, jak w drugim największym porcie, pod względem przewozów charterowych, KTW wyniki roczne były na poziomie roku 2015, dzięki poprawie sytuacji w ostatnich miesiącach roku. Spadki, i to często duże, notowały mniejsze (charterowo) lotniska.

 

Ruch krajowy wzrósł o prawie 21,0%. To zasługa LOT-u, dla którego były one ważnym źródłem koniecznego, nowego ruchu tranzytowego, a w ostatnim kwartale również FR.

 

Rok 2016 był rokiem bardzo zrównoważonego wzrostu. Różne segmenty rynku (linie tradycyjne - linie tanie, ruch krajowy - ruch międzynarodowy, ruch w ramach UE - ruch poza UE, ruch Schengen - ruch non-Schengen) rosły w podobnym dwucyfrowym tempie.  

 

Warszawa/Modlin

Przewozy (rozkładowe): 226 832 - wzrost o 5,5%.

Przewozy zagranica – wzrost o 19,2%.

LF: 83,8 (+4,0 ppct).

Oferowanie: 270,6 tys. foteli (+0,5%). Oferowanie tylko na zagranicy: +18,0%!!

 

Dzięki bardzo dużemu wzrostowi oferowania na trasach zagranicznych, w tym aż ośmiu nowym połączeniom wprowadzonym w sezonie zimowym (BFS, EDI, LBA, NCL, OPO, TLS, TRF i VLC), łączne oferowanie w porcie „dogoniło” oferowanie z roku 2015, a przewozy, dzięki znacznie wyższemu LF-owi były wyższe. Warto jednak zauważyć, że w grudniu LF był tu niższy o ponad 10ppct!! od LF-u, który FR osiągnął na całej siatce.  

 

Wyniki roczne

Przewozy łączne: 2 860 874 - wzrost o 10,5%.

Przewozy krajowe: około 283 700 - spadek o 18,3%. (wyniki dla 10.2016 szacowane z dokładnością do ca 200pax).

Przewozy międzynarodowe: 2 577 174 wzrost o 15,0%.

 

Przewozy (międzynarodowe) nadal rozwijają się w bardzo szybkim tempie, choć już nie w tak szalonym, jak w roku 2015. Jak podawaliśmy w naszych raportach o sezonowym oferowaniu oraz w kolejnych Barometrach miesięcznych, znaczne wzrosty ruchu to, przede wszystkim, efekt uruchamiania kolejnych nowych połączeń.

 

FR nie zraża się tym, że jego LF na trasach z/do WMI jest istotnie niższy niż średnia na całej siatce, i nadal inwestuje w rynek. 

 

Kraków

Przewozy: 386 651 - wzrost o 26,4%!!

Przewozy krajowe: 31 597 (+24,3%).

Przewozy międzynarodowe (rozkładowe): 353 149 (+26,6%).

Przewozy charterowe: 1 905 (+27,8%).

 

Oferowanie (w tys. foteli), zmiany w %:

- łączne linii rozkładowych: 464,9 (+22,7!!),

- FR: 211,3(+15,8),

- LH/OS/4U/SN/LX: 56,1 (+3,7),

- LO: 41,7 (+29,1!!), nowy rejs do GDN, większe oferowanie do WAW,

- U2: 75,6 (+45,7!!), między innymi nowe rejsy do VCE, NAO, GVA,

- DY: 32,7 (+3,5),

- KL: 11,8, (+168,2), znacznie więcej rejsów,

- AB: 12,1 (-3,2),

- IAG (w zimie tylko BA): 8,7 (+132,1), znacznie więcej rejsów BA,

- AY: 3,2, (+33,3),

- SK: 3,7 (nowy rejs do CPH i ad hoc rejsy do OSL).

 

Przewozy rosną w coraz szybszym, wręcz szalonym tempie. Możemy już mówić o efekcie kuli śniegowej. Te wzrosty to zasługa praktycznie wszystkich większych graczy rozkładowych. Coraz ostrzej walczy o rynek, głównie z FR, easyJet. Podobnie, jak jego wielki konkurent, nie obawia się zimowych inwestycji w rynek.

 

LOT wciąż rozbudowuje ofertę dla ruchu tranzytowego przez WAW plus utrzymuje połączenie do GDN – dwa razy dziennie.

 

Zwiększa oferowanie DY/D8, który w innych regionach Polski jest znacznie ostrożniejszy.

Na rynku pojawił się kolejny, nowy gracz - SAS.

Dane wskazują, że większość linii poprawiła LF-y.

 

Wyniki roczne

Przewozy łączne: 4 983 645 – wzrost aż o 18,1%.

Przewozy krajowe: 417 535 (+20,3%),

Przewozy międzynarodowe (rozkładowe): 4 459 741 (+19,3%),

Przewozy charterowe: 106 369 (-21,2%).

 

To był rok portu krakowskiego. Nie tylko dzięki tak znacznemu wzrostowi przewozów, ale i bardzo znaczącemu rozwojowi ofert linii sieciowych. Pasażerowie mają już ogromny wybór, jeżeli chodzi o podróże tranzytowe przez hub-y europejskie. Inne polskie porty regionalne, zostały, pod tym względem, daleko w tyle.

 

Wciąż rosnące oferowanie tanich linii oraz skokowe wzrosty oferowania linii sieciowych bardzo sprzyjają rozwojowi ruchu turystycznego, przyjazdowego. Ogromnie zyskuje wizerunek miasta, gdyż przewoźnicy są zainteresowani jego promocją. Ogromne znaczenie ma też „promocja pozioma” – czyli reklama jaką dają setki tysięcy zadowolonych turystów z całej Europy. Również LOT wciąż walczy o rynek tranzytowy przez WAW, a jego oferowanie jest tu największe, jeżeli chodzi o rynek krajowy.

 

Tylko przewozy charterowe są coraz mniejsze, ale nie ma to istotnego wpływu na ogólną ocenę wyników. Chartery to, w Polsce Południowej, specjalność KTW.

 

Gdańsk

Przewozy: 295 829 - wzrost o 16,7%!!

Krajowe: 47 289 (+45,8%!!!),

W6: 134 100 (+5,7%),

FR: kraj 25 370 (+67,9%!!),

LO: 21 581 (+26,1%!!),

FR: zagranica: 70 528 (+37,4%!!),

LH: 16 623 (-7,0%),

SK: 15 847 (+31,5%!!),

DY: 4 956 (+5,9%),

AY: 2 417 (+1,0%),

Chartery: 3 541 (+31,4%).

 

Oferowanie w tys. foteli, zmiany w %:

Łączne: 392,7 (+12,7),

W6: 173.5 (-1,3),

FR zagranica: 88,1 (+48,8!!),

FR kraj: 35,5 (+68,2!!),

LO: 34,6 (+32,6), rejs do KRK,

SK: 27,4 (+37,0!!), rejs do ARN

LH: 23,8 (-14,7!!),

DY: 5,9 (-1,7),

AY 3,9 (-2,5).

 

Bitwa o Gdańsk trwa. FR atakuje na dwóch frontach. Na połączeniach zagranicznych skokowo zwiększył oferowanie, w pogoni za W6. Węgierski przewoźnik minimalnie zmniejszył oferowanie, a pomimo tego i nacisku FR, zwiększył przewozy, znacznie poprawiając LF. A była to jego słaba strona. Ryanair zwiększył oferowanie do WAW o 50%. Tym razem LOT, na tym połączeniu odnotował niewielki spadek przewozów i LF-a.

 

Dość znacznie spadły przewozy LH, przy istotnie lepszym LF-ie.

 

Wzrosły przewozy charterowe, ale nie mają one dla tego lotniska bardzo istotnego znaczenia, szczególnie poza sezonem letnim.

 

Wyniki roczne

Przewozy łączne: 4 007 435 - wzrost o 8,4%.

W6: 1 862 137,

FR: 1 026 016, w tym:

- Kraj – 232 559,

- Zagranica – 793 457,

LOT: 299 902,

LH: 270 349,

SAS: 199 351,

DY: 79 986,

AY: 31 099,

Ruch charterowy: 215 522 (-4,1%).

 

W przypadku Gdańska, w odróżnieniu od KRK, mamy do czynienia z dużą koncentracją przewozów. Wśród tanich linii zdecydowanie dominują W6 i FR, a wśród sieciowych: LH, SAS i LOT. Rejsami krajowymi LO podróżuje wielu pasażerów tranzytowych, którzy przesiadają się w WAW z/na rejsy międzynarodowe.

 

Wejście do GDN, w bieżącym roku, KLM-u daje nadzieję, że stopniowo, oferta linii rozkładowych, szczególnie sieciowych będzie się rozszerzała i port pójdzie śladami KRK.

 

Zwraca uwagę zainteresowanie portem ze strony linii nordyckich (SK, DY, AY). To pokazuje, raz jeszcze, jak ważne są kwestie położenia geograficznego oraz związków gospodarczo-kulturowych.

 

Z upływem czasu wciąż nasilała się presja konkurencyjna FR na W6, ciąg dalszy walki o ten wciąż zdecydowanie najważniejszy dla węgierskiego przewoźnika polski port regionalny, będziemy obserwowali w roku bieżącym.

 

GDN to jedyny polski, duży port regionalny, w którym LH wyraźnie odczuwa presję konkurencyjną (SAS+LOT i w bardzo ograniczonym stopniu, AY).

 

Bardzo szybko rosną przewozy krajowe. Trend ten powinien być kontynuowany, między innymi, dzięki ponownemu zainteresowaniu się FR przewozami regionalnymi.

 

Katowice

Przewozy łączne: 186 771 - wzrost o 6,3%.

Przewozy rozkładowe: 159 430 (+6,0%).

Przewozy charterowe: 22 032 (+23,6%).

 

Oferowanie w tys. foteli, zmiany w %:

- łączne: 200,0 (+3,1),

- W6: 150,5 (+8,9),

- LH/EW: 20,0 (-11,9),

- FR: 20,8 (-1,9),

- LO: 8,7 (-22,3!!).

 

Podobnie, jak w listopadzie, dość duży wzrost ruchu rozkładowego to zasługa W6, który zwiększył swój udział w łącznym oferowaniu. Przekracza on już 75%!

 

Wzrost ruchu był istotnie większy niż wzrost oferowania, co wskazuje, że przewoźnicy poprawili LF-y. Istotną rolę odegrał też tu fakt, że wzrósł udział w łącznym oferowaniu tanich linii.

 

Obie linie sieciowe „solidarnie” zmniejszyły oferowanie, z tym że LH utrzymało, w dni robocze, trzy połączenia dziennie. Zapewnia to dobre oferty tranzytowe, natomiast LOT ograniczył program do dwóch rejsów.

 

Dzięki znacznemu wzrostowi ofert dalekodystansowych, dobre wyniki osiągnęły ponownie linie charterowe.

 

Dane wskazują, że bardzo znacznie spadł ruch General Aviation.

 

Wyniki roczne

Przewozy 3 221 261 – wzrost o 4,95%.

Przewozy rozkładowe: 2 126 540 (+7,0%),

Przewozy charterowe: 1 079 159 (+2,05%).

 

Udziały w przewozach i zmiany do 2015 w ppct.

W6: 50,16% (+1,49),

FR: 7,46% (-0,29),

LH i EW, odpowiednio: 5,33% (-0,43) i 1,19% (+0,44),

LO: 1,87% (-0,05),

Linie charterowe: 33,5% (-0,95).

 

„Specjalizacja” portu nie zmieniła się i nadal królują w nim tanie linie, a właściwie W6 oraz linie charterowe. Łącznie mają ponad 91% udziału w przewozach. Podstawową ofertę w przewozach sieciowych zapewnia LH, „wspomagana”, ale już tylko dwoma rejsami dziennie przez LO.

 

Na mały plus wyszły linie charterowe, dzięki bardzo dobrym wynikom w ostatnich miesiącach roku. A początek roku i cała pierwsza połowa były fatalne. Jak widzimy Tour Operatorom zabrało trochę czasu przestawienie się na nowe, „bezpieczniejsze” kierunki w Europie i na innych kontynentach.   

 

Wrocław

Przewozy: 188 050 – wzrost o 21,1%!!!

 

Oferowanie w tys. foteli, zmiany w %:

- rozkładowe, łączne: 232,5 (+16,8),

- FR: 128,1 (+26,5!!!),

- W6: 37,8 (+19,2),

- LH/EW: 35,0 (+14,0),

- LO: 28,0 (-5,1),

- SK: 3,5 (-41,7!!).

 

Po „spokojnym” lecie, w sezonie zimowym ruch wystrzelił. To, w ogromnym stopniu zasługa FR, który latając z WAW, a nie WMI bardzo znacznie poprawił LF-y na rejsach krajowych i równocześnie uruchomił cztery nowe połączenia międzynarodowe. Niezrażony tym W6 też inwestuje w rynek, zdecydowanie zwiększając swoja ofertę. Walczy o swój, choćby niezbyt duży, „kawałek tortu”.

 

Tylko SAS ograniczył swoją ofertę do jednego rejsu dziennie W tej sytuacji, podobnie, jak w wielu innych portach, podstawową ofertę sieciową zapewnia LH plus LOT, który z sześcioma rejsami ma dobre połączenia praktycznie na wszystkie swoje trasy międzynarodowe.

 

Wyniki roczne

Przewozy łączne 2 419 559 – wzrost o 4,3%.

 

Według danych portu:

Przewozy tanich linii (międzynarodowe):1,36 mln (+8,6%),

Przewozy międzynarodowe linii sieciowych: 343 tys. (+0,5%),

Przewozy krajowe: 478 tys. (+9,3%), w tym FR: +15,7% i LO: +7,9%.

Przewozy charterowe: około 238,6 tys. – spadek aż o 16,7%.

 

Niezłe wyniki roczne zapewniła portowi końcówka roku, w której główni gracze, przede wszystkim tani, zdecydowanie zwiększyli swoją ofertę. Dane o oferowaniu w sezonie zimowym wskazują, że bardzo wysoka dynamika wzrostu będzie kontynuowana w pierwszym kwartale 2017. Również wstępne informacje o lecie 2017 pozwalają mieć uzasadnioną nadzieję na bardzo dobre wyniki całego roku. Dużymi krokami port będzie się zbliżał do 3 mln pasażerów – może już w roku 2018.

 

Nadal bardzo ważną częścią rynku są przewozy krajowe. Nowy impuls wzrostowy dało im przeniesienie rejsów z Warszawy do portu Chopina. Kolejnym etapem może być uruchomienie krajowego połączenia regionalnego.

 

Dane wskazują, że bardzo znacznie spadły przewozy charterowe. Tanie linie uruchamiają i tu coraz więcej tras typowo wakacyjno-turystycznych.  

 

Poznań

Przewozy: 99 142 pasażerów – wzrost o 6,4%.

Przewozy rozkładowe: 94 070 (+7,0%).

Przewozy charterowe: 4 717 (-3,8%) (w porównaniu do 12.2014 spadek o 30,0!!).

 

Oferowanie w tys. foteli, zmiany w %:

- łączne: 126,7 (+3,7),

- W6: 47,2 (+7,5),

- FR: 40,8 (+18,6 !!),

- LH: 21,2 (-13,1), zawieszone połączenie do DUS,

- LO: 14,9 (+2,8),

- SK: 2,6 (-61,5!!).

 

W roku 2015 i do Lata 2016 inwestował w rynek W6. Na przykład w grudniu 2015 zwiększył oferowanie o prawie 44%. Teraz FR nadrabia stracony czas i walka konkurencyjna, pomiędzy największymi tanimi liniami w naszym regionie, o aglomerację poznańską, zdecydowanie nasila się.

 

Spada udział w rynku linii sieciowych, ale i tak, w porównaniu z innymi polskimi portami regionalnymi, jest on bardzo wysoki. Linie rozkładowe poprawiły LF-y również dlatego, iż udział w oferowaniu zwiększają znacząco tanie linie.

 

Wyniki roczne

Przewozy łączne: 1 710 216 wzrost o 13,9%.

Linie rozkładowe: 1 295 556 (+18,1%),

Linie charterowe 408 900 (+2,8%),

Według danych portu:

Tanie linie: 940 453 (+21,3%, w tym W6 +21,3% i FR +16,6%.

Linie sieciowe: 355 103 (+10,35%(, a w tym LH +9,0 %i LO 33,0%!!

 

Szczególnie w drugiej połowie roku FR zaczął pogoń za W6. Trudno się temu dziwić, gdyż POZ to jedna z najbogatszych aglomeracji w Polsce i jest o co walczyć, również jeżeli chodzi o rynek wyjazdowy-niebiznesowy. Pierwsze informacje dotyczące Lata 2017 pokazują, że walka konkurencyjna w cenowo-wrażliwym segmencie rynkowym nasili się.

 

Grupa LH zawiesiła połączenie regionalne do DUS, ale nadal utrzymuje pełną ofertę do swoich hub-ów – pięć rejsów dziennie w dni robocze. Walczy o „swój” udział w ruchu tranzytowym LOT z czterema rejsami dziennie. Jeżeli chodzi o ofertę tranzytową, praktycznie „poddał się SAS”, gdyż ograniczył ofertę do jednego rejsu dziennie. W najlepszym okresie miał trzy połączenia dziennie.

 

Jak wiele innych portów średniej wielkości POZ notował nienajlepsze wyniki, jeżeli chodzi o ruch charterowy. I tu duże znaczenie miał fakt, iż tanie linie oferuje coraz więcej połączeń do destynacji wakacyjno-turystycznych (ALC, BCN, CFU, MLA, TRF).

 

Rzeszów

Przewozy: 48 823 pasażerów – wzrost o 4,7%.

 

Oferowanie w tys. foteli, zmiany w %:

- łączne: 64,8 (+7,3),

- FR: 38,9 (+4,0),

- LO: 19,8 (+11,2),

- LH: 5,0 (+25,0).

- JP: 1,1 (nowy rejs).

 

Wszyscy przewoźnicy zwiększyli oferowanie konkurując o ruch świąteczny, który jest w tym porcie znaczący. Zrobiła to nawet LH, która w innych portach ogranicza w tym okresie ofertę. Oczywiście chodzi tu, w znacznym stopniu, o ruch północnoatlantycki, głównie przyjazdowy, ale rośnie również rynek podróży międzynarodowych na średnim dystansie (sieciowych).

 

Wyniki roczne

Przewozy łączne: 664 068 – wzrost o 2,9%.

 

W porcie dominują, do „spółki” FR i LOT. Ryanair nie ma konkurenta, jeżeli chodzi o rynek pasażerów najbardziej wrażliwych cenowo, LOT ma zdecydowaną przewagę nad LH, gdyż oferuje cztery rejsy dziennie, a LH tylko jeden i to do MUC, czyli hub-u ze znacznie uboższą siatką połączeń atlantyckich. Oczywiście atutem niemieckiej linii jest rozległość siatki z MUC.

 

W Polsce Południowo-Wschodniej port ma już konkurenta. To LUZ, z bazą W6. Obszary zasilania obu lotnisk częściowo pokrywają się. Indeks wzrostu ruchu w porcie obniżyły spadki w przewozach charterowych.

 

Szczecin

Przewozy: 34 168 pasażerów - wzrost o 12,6%.

Ruch krajowy: 7 698 (+55,9%!!)

 

Oferowanie w tys. foteli, zmiany w %:

- łączne: 45,0 (+9,0),

- FR: 17,0 (+4,3),

- W6: 12,6 (-10,0),

- LO: 12,8 (+68,4!!),

- DY: 2,6 (-21,2).

 

I tym razem dobre wyniki port zawdzięcza, przede wszystkim, LO, który wprowadził dodatkowy rejs do WAW. Dość niespodziewanie zmniejszył oferowanie W6, mimo, iż operuje głównie do Norwegii, a na tych połączeniach, w grudniu, dominuje ruch świąteczny – etniczny.

 

Dane wskazują, że poza LO, przewoźnicy poprawili swoje LF-y.

 

Wyniki roczne

Przewozy łączne: 467 877 (+13,4%),

Przewozy krajowe: 89 721 (+34,4%)

Przewozy charterowe: 11 188 (-26,2%),

Przewozy międzynarodowe (tanie linie): 377 986 (+11,0%).

 

Duży wzrost przewozów port zawdzięcza zarówno tanim liniom, jak i LO, który, od sezonu letniego bardzo znacznie zwiększył oferowanie, dodając jedną, trzecią częstotliwość dziennie.

 

Jeżeli chodzi o trasy międzynarodowe to zdecydowanie dominował kierunek londyński (STN i LTN), który miał aż 42,5% udziału. Tu liderem był FR, którego przewozy do/z STN były ponad dwukrotnie większe niż W6 do LTN. Drugim, po UK, największym rynkiem była Norwegia – prawie 37% udziału. Tu zdecydowanym liderem był W6 z rejsami do BGO, SVG i TRF.

 

W znacznym wzroście przewozów międzynarodowych z SZZ „pomogły” problemy lotnisk berlińskich. Tegel jest już „zapchany”, a SXF jest, z punktu widzenia SZZ znacznie gorzej położony – na południe od centrum miasta.

 

Już od lata 2017 będziemy świadkami kolejnego skokowego wzrostu przewozów krajowych, gdyż na połączenie do WAW wejdzie FR, z dwoma rejsami dziennie. Jego oferowanie będzie wtedy znacznie większe niż LO.  

 

Lublin

Przewozy: 26 392 - spadek o 6,4%.

 

Oferowanie w tys. foteli, zmiany w %:

Łączne: 33,1 (-12,7!!),

- W6: 26,3 (+1,5),

- FR: 6,8 (-30,6!!).

Zawieszone połączenie LH do FRA.

 

Skończył się okres skokowych wzrostów ruchu uzyskiwanych dzięki założeniu bazy przez W6. Znaczny spadek oferowania, i spory spadek przewozów wynikają z zawieszenia przez FR połączenia do DUB.

 

Jedyną małą pociechą jest dość znaczna poprawa LF-ów. Jednak, jak łatwo sprawdzić, mimo świątecznego szczytu przewozów, najprawdopodobniej, spadł on poniżej 80%. To nie najlepszy prognostyk na przyszłość.

 

Wyniki roczne

Przewozy: 377 606 pasażerów – wzrost o 42,5%.

 

Tak duży wzrost przewozów to zasługa W6, który na jesieni 2015 założył w porcie bazę i skokowo zwiększył oferowanie. Swój udział miał tu też FR uruchamiając rejs do DUB, który jednak w zimie 2016/17 został zawieszony. Pod koniec roku zawiesiła też swoje operacje LH – trzy rejsy tygodniowo. Teraz Lufthansa wraca - od końca stycznia 2017 lata dla niej BMI Regional, wykorzystując mały (49 foteli) odrzutowiec regionalny ERJ145. Jak łatwo sprawdzić rozkład tego rejsu jest dostosowany do fali odlotów/przylotów rejsów atlantyckich.

 

Z punktu widzenia oferty tranzytowej codzienne rejsy bardzo małym samolotem są „lepsze” od kilku rejsów tygodniowo znacznie większym. Jednak to tylko niecałe 350 foteli tygodniowo w każda stronę. Ponieważ ERJ145 ma bardzo wysokie koszty jednostkowe i rentowność rejsów dowozowych, wykonywanych takim samolotem jest prawie zawsze niska, to bardzo prawdopodobne jest „finansowe wsparcie dla linii” ze strony portu lub regionu.

 

Bydgoszcz

Przewozy: 22 090 - spadek o 6,3%!!

 

Oferowanie w tys. foteli, zmiany w %:

- łączne: 25,0 (-7,4),

- FR: 21,9 (-11,0),

- LH: 3,1 (+29,2).

 

Istotny spadek przewozów związany jest ze znacznym zmniejszeniem oferowania przez FR, który zawiesił połączenia do Glasgow i Weeze. Pozytywną informacją jest poprawa LF-a, mimo, iż udział FR w łącznym oferowaniu, obniżył się.

 

Wyniki roczne

Przewozy: 337 556 – spadek o 1,0%.

Dane miesięczne, szczególnie z okresu szczytu letniego, wskazują, że znacznie spadł ruch charterowy. Stabilnie rośnie oferowanie (i przewozy) Lufthansy. „Masa” przewozów zależy jednak od polityki jednego przewoźnika (FR). Ta, podobnie, jak w przypadku wszystkich innych małych portów, zmienną jest.

 

Łódź

Przewozy: 20 409 ( w tym przekierowania - 192) - wzrost o 2,2%.

Ruch rozkładowy (20 217) wzrósł o 1,1%.

 

Oferowanie w tys. foteli, zmiany w %:

- łączne: 28,9 (+2,1),

- FR: 18,1 (+6,5),

- JP: 10,7 (+39,0 !!). Nowy rejs do CDG. Większe oferowanie do MUC.

 

Tylko niewielki wzrost oferowania łącznego związany jest z zejściem z połączeń do EDI i PRG CSA (2,3tys foteli).

 

Wyniki roczne

Przewozy łączne: 241 271 – spadek o 16,1%.

Ruch rozkładowy: 235 179 (- 8,5),

Ruch charterowy: 4 361 (-84,8!!!),

Przekierowania: 1731 (-12,3).

 

Od kilku sezonów polityka handlowa/oferowanie FR są dość stabilne. Bieżące wyniki zależą obecnie głównie od JP. Na pewno trudno przewidzieć, przyszłe plany i decyzje tej linii w odniesieniu do tego portu. Oczywiście, w ogromnym stopniu zależą one od wyników finansowych połączeń, powiązanych z rezultatami współpracy z LH (code share) oraz lokalnych zachęt finansowych wobec linii.

 

W długim horyzoncie czasowym o przyszłości portu zadecyduje strategia rozwoju portów obsługujących aglomerację warszawską i całą Polskę Centralną.

 

 

CZĘŚĆ III: 

Podział rynku pomiędzy poszczególne porty lotnicze

O sytuacji na polskim rynku transportu lotniczego decydują wyniki siedmiu największych portów. Najmniejszy z nich, POZ, powoli zbliża się już do granicy 2 mln pasażerów. Dla porównania, pięć mniejszych lotnisk obsłużyło w roku 2016, łącznie 2,088 mln pasażerów.

 

Udział w rynku tej „dużej siódemki” to prawie 94%. W porównaniu z rokiem 2015 wzrósł o 0,3ppct.

 

Ale ważniejsze jest to, że porty te, dzięki rozbudowanej ofercie linii sieciowych wpisują polski rynek w globalny system transportu lotniczego. Tu warto podkreślić, ogromny rozwój oferty linii sieciowych w KRK. Jest ona już bardzo szeroka i konkurencyjna.

 

Równocześnie porty te mają dużą i wciąż rozszerzającą się ofertę tanich i ultra tanich linii. Korzystną zarówno dla rozwoju ruchu przyjazdowego, w tym turystycznego, jak i wyjazdowego. W przypadku małych lotnisk mamy do czynienia z bardzo ograniczoną, lub nawet „zerową” ofertą linii sieciowych oraz siatką tanich linii koncentrującą się na jednym segmencie rynkowym – szeroko rozumianym ruchu etnicznym, przede wszystkim, z/do Wielkiej Brytanii i Norwegii.

 

Jeżeli chodzi o rynek charterowy, to był on bardzo niestabilny. Jedynie dwaj liderzy – WAW i KTW, po kryzysie w pierwszej połowie roku, zaczęli wychodzić na prostą, między innymi, dzięki jesienno-zimowym charterom interkontynentalnym. To bardzo ważny trend, gdyż pozwala mieć nadzieję na ograniczenie ekstremalnej sezonowości ruchu charterowego.

 

 

Krótkie podsumowanie miesiąca, a przede wszystkim, roku

Podobnie, jak w listopadzie, i całym roku, rynek ciągnęły dwie aglomeracje – warszawska i krakowska. W obu przypadkach mieliśmy do czynienia, w grudniu, z indeksem wzrostu powyżej 25%.

 

Z punktu widzenia segmentów rynku i linii je obsługujących największe znaczenie, z jednej strony, miała konkurencja FR - W6 i bardzo dynamiczny rozwój ofert tych linii, a z drugiej strategia ultra-szybkiego wzrostu LOT-u.

 

W tym pierwszym przypadku mogliśmy się przekonać, że potencjał wzrostowy segmentów obsługiwanych przez tanie linie jest jeszcze daleki od wyczerpania. Dla obu liderów – FR i W6 – Polska jest już rynkiem o znaczeniu strategicznym i możemy być pewni, że ich, korzystna dla rozwoju ruchu, konkurencja będzie trwać nadal.

 

W przypadku LOT-u warto podkreślić kilka elementów:

  • bardzo szybki rozwój siatki połączeń dalekiego zasięgu – nowe destynacje, znacznie większe oferowanie, również w okresach posezonowych, na trasach już obsługiwanych,
  • szybki rozwój siatki połączeń zasilających hub regionalny w WAW. Jest on konieczny, aby, przede wszystkim, osiągnąć zadowalające LF-y na rejsach interkontynentalnych,
  • znaczny rozwój ruchu tranzytowego zarówno krajowego, jak i zagranicznego. W tym pierwszym przypadku warto wskazać na przykład połączenia WAW-KRK, które jest liderem pod względem oferowania, na rynku domestic, mimo dość ograniczonego potencjału ruchu bezpośredniego. Podobna sytuacja ma miejsce w odniesieniu do POZ.

 

Na trasach międzynarodowych LOT rozwijał ofertę, głównie, w naszym regionie, i do portów regionalnych, tam gdzie konkurencja o ruch tranzytowy jest mniejsza.

 

Z punktu widzenia liczb pasażerowie tranzytowi są „cenni”, gdyż odbywają, zazwyczaj, aż cztery odcinki podróży.

 

Nie miejsce tu na próby analizy szans na sukces tej bardzo ambitnej strategii. Jest ona zresztą niemożliwa, gdyż nie dysponujemy koniecznymi danymi, przede wszystkim, finansowymi. A od sukcesu LOT-u, w ogromnym stopniu, zależy sytuacja na naszym rynku i „jakość” siatki połączeń, która go obsługuje.

 

Ważne, z punktu widzenia przyszłości rynku, było zainteresowanie ze strony globalnych grup AF/KL i IAG portami regionalnymi. Daje ono nadzieję na pojawienie się tam mocniejszej konkurencji dla Grupy LH.  

 

Na koniec warto podkreślić nowy impuls rozwojowy na rynku przewozów krajowych. Jest on wynikiem ponownego, większego zainteresowania się nim ze strony FR. Pierwsze miesiące operacji przewoźnika z WAW pokazują, jak ogromny potencjał rozwojowy tu drzemie. Czekamy teraz na kolejne kroki – uruchomienie połączenia do SZZ oraz innych tras, zarówno z WAW, jak i regionalnych.   

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

Źródło: Porty lotnicze, IATA, AEA, ACI, PRTL.pl

  

 

Wcześniejsze Barometry Polska dostępne są w zakładce:

Rynek lotniczy / Przewozy Pax

 

 

 

 

Tagi:

Lotnisko | AEA | Komunikacja krajowa | Przewozy | Linie lotnicze | Komunikacja | Pasażer | ACI | Odprawa pasażerska


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:
2016-04-07 - m.serafin
Powód, dla którego zawsze lotnisko w Modlinie jest omawiane po porcie Chopina jest, dla uważnych czytelników, dość oczywisty. Wiele wskaźników podajemy razem dla WAW i WMI, gdyż oba lotniska obsługują tę samą aglomerację. Nie publikujemy rankingu polskich lotnisk, ale barometr, pokazujący i omawiający najważniejsze zjawiska rynkowe. Tu uszeregowanie portów według liczby obsłużonych pasażerów ma, naszym zdaniem, marginalne znaczenie. Jeżeli jednak, niektórym naszym czytelnikom pomaga to lepiej zrozumieć publikowane materiały, to od następnego Barometru, postaramy się uszeregowac porty na "dole tabeli" według wielkości przewozów tj. przesuniemy LUZ przed BZG

2016-04-06 - strzala20@o2.pl
Dziwne tłumaczenia, dla braku elementarnego porządku. Nie ma szans,żeby Modlin wyprzedził Kraków i Gdańsk w tym roku, a w barometrze jest przed nimi... Kolejność może zmienić się jedynie między Modlinem, a Katowicami i to ewentualnie dopiero po letnim sezonie czarterowym, więc przez kilka najbliższych miesięcy żadnych roszad w barometrze nie trzeba prowadzić. Nic również nie wskazuje na to,żeby Łódź była w stanie w tym roku wyprzedzić Bydgoszcz,o Lublinie nie wspominając. Jak widać, ta zmiana kolejności może dotyczyć właściwie tylko dwóch portów, więc jak widać nie wymaga to zbyt wiele wysiłku. A jeśli uszeregowanie przewozów wg. ilości pasażerów nie jest ważne, to (do)dajcie Radom przed Warszawą ;)

2016-03-10 - m.serafin
Uszeregowanie według wielkości przewozów nie wydaje się nam sprawą bardzo istotną, tym bardziej, ze w ciągu roku kolejność dość często zmienia się. Na przyszłość postaramy się spełnić oczekiwania naszego czytelnika

2016-03-09 - strzala20@o2.pl
Dlaczego porty na dole barometru nie są uszeregowane według ilości odprawionych pasażerów?

2015-08-06 - strzala20@o2.pl
Jeszcze jedno pytanie: Dlaczego przy wzrostach Lublina nie ma wykrzykników, skoro wartości procentowe są tak wysokie?

2015-07-07 - m.serafin
Ze zrozumialych wzgledow nie podajemy oferowania wszystkich przewoznikow we wszystkich portach. Oferowanie miesieczne (w maju) Lufthansy to 3,0tys. foteli. Poniewaz nasz czytelnik jest ta kwestia zainteresowany to uzupelniamy Barometr o te informacje, plus jedno zdanie Komentarza. Zwracamy tylko uwage, ze nasz Barometr jest coraz bardziej rozbudowany i zawiera juz ogromną ilosc informacji. Marek Serafin Redaktor prowadzacy PRTL.pl

2015-07-07 - strzala20@o2.pl
Dlaczego nie podajecie oferowania LH w Lublinie? Lufthansa lata 3 razy w tygodniu na 100 miejscowych Embraerach E190, więc chyba nietrudno to policzyć, a tutaj wychodzi jakby ta linia w ogóle z LUZ nie operowała...

2012-06-17 - astachl
Świetne, jak zawsze rzetelne opracowanie. Po otworzeniu WMO kolejnym krokiem naprzód dla polskiego rynku (oferowania) będzie inauguracja sezonu zimowego i rozpoczęcie rozkładowych przewozów międzynarodowych przez O2.


REKLAMA








Home | O nas | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony