Informacje dodatkowe
Sonda
Reklama
Informacje EKES
Partnerzy portalu
Kursy walut
Language selection
Barometr Świat
Indeks wzrostu przewozów pasażerskich był o 1,1ppct wyższy niż w listopadzie. Anualizacja pokazuje, że w warunkach porównywalnych grudzień był lepszym miesiącem od listopada (szczegóły - patrz poniżej).
Po raz pierwszy od wielu miesięcy odnotowano niewielki wzrost przewozów cargo - o 0,2%.
W całym roku 2011 przewoźnicy odnotowali wysoki wzrost przewozów pasażerskich pomimo pogarszającej się sytuacji ekonomicznej.
Dotyczy to w szczególności linii europejskich, które zajęły globalnie „drugie miejsce” pod względem tempa wzrostu - za przewoźnikami z Ameryki Południowej.
Wschodzące rynki Chin, Indii i Brazylii odnotowały dwucyfrowe wzrosty przewozów.
Dane poniższe uwzględniają całość przewozów linii lotniczych rozkładowych, zarówno tradycyjnych jak i tanich. Wyłączeni są z nich jedynie przewoźnicy charterowi. Uwzględnione są, zarówno przewozy międzynarodowe jak i krajowe. Dane uporządkowane są według zasady: region oznacza linie lotnicze bazowane w danym regionie, czyli Europa to przewozy linii europejskich, Ameryka Północna to przewozy linii północno-amerykańskich, itd.
Trend zmian na całym europejskim rynku lotniczym, łącznie z przewozami charterowymi, możemy śledzić na naszym barometrze - Barometr lotniska europejskie.
Dane przewozowe IATA za grudzień 2011 (według przewoźników z danego obszaru): PLF oraz zmiany przewozów i oferowania w stosunku do roku 2010 oraz narastająco


Komentarz
W roku 2010 rynek światowy rósł w tempie przekraczającym 8%. Pod koniec ubiegłego roku oraz na początku 2011 można było oczekiwać pewnego zmniejszenia się indeksów wzrostu, gdyż koniec 2009 i początek 2010 to był już okres stopniowego wychodzenia z kryzysu. Jednak wydarzenia w Japonii i Afryce Północnej miały dodatkowy negatywny wpływ na rozwój rynku lotniczego, szczególnie w marcu 2011. Według ocen IATA ich łączny efekt to około 2 punkty procentowe zdjęte z indeksu wzrostu przewozów pasażerskich.
Jak już pisaliśmy ocena wyników kwietnia jest bardzo utrudniona ze względu na olbrzymie zaburzenia operacyjne, które w ubiegłym roku dotknęły ruch wewnątrz-europejski i z/do Europy.
Oceniając bardzo dobre wyniki europejskich linii lotniczych w maju 2011 musimy pamiętać, że w pierwszej połowie maja 2010 nadal były odczuwane skutki erupcji wulkanu islandzkiego.
Od początku drugiej połowy roku trend popytowy stopniowo słabnie, choć w ostatnich miesiącach możemy mówić o spłaszczaniu się krzywej wzrostu.
W listopadzie, pierwszym miesiącu sezonu zimowego, odnotowaliśmy niezbyt dużą korektę oferowania (patrz Barometr Świat listopad). W grudniu indeks wzrostu był nawet nieznacznie wyższy niż w październiku, z tym, że w przypadku Europy bardzo duże znaczenie miały anomalie pogodowe w grudniu 2010, które obniżyły wzrost oferowania o kilka punktów procentowych.
Jeżeli chodzi o wyniki przewozowe to nadal zadziwiająco dobrze wygląda sytuacja linii europejskich.
W okresie ostatnich 12-tu miesięcy przewoźnicy ci zapewnili połowę całego światowego wzrostu przewozów międzynarodowych oraz połowę wzrostu oferowania.
Pomimo problemów finansowych, które dotknęły wiele krajów europejskich, przewoźnicy z tego regionu odnotowali w czerwcu, lipcu, sierpniu, wrześniu i październiku 2011 znacznie szybszy wzrost niż ich konkurenci z Azji i Ameryki Północnej. Oceniając ich wyniki musimy jednak pamiętać, że istotny wpływ na dynamikę wzrostu miała tu zaniżona baza porównawcza - skutki erupcji wulkanu islandzkiego w kwietniu 2010 oraz anomalie pogodowe pod koniec tego roku.
Jednak nawet po uwzględnieniu tych jednorazowych wydarzeń musimy przyznać, że przewoźnicy z Europy wciąż skutecznie działają w warunkach rosnącego kryzysu ekonomiczno-walutowego.
Można mówić o pewnej specjalizacji przewoźników europejskich. Linie sieciowe szybko zwiększają przewozy na połączeniach dalekiego zasięgu, natomiast tanie linie stopniowo, choć coraz wolniej zwiększają swój udział w przewozach wewnątrz-europejskich.
Przewoźnicy z Ameryki Północnej stosują inną strategię rynkową niż ich główni konkurenci. Starają się maksymalnie poprawiać swoje wyniki finansowe „dusząc” oferowanie i dzięki temu uzyskują bardzo wysokie współczynniki wykorzystania miejsc pasażerskich. Sytuacja taka pomaga im też podnosić średnie wpływy jednostkowe. Jest to konieczne, gdyż ceny paliwa są obecnie znacznie wyższe niż rok temu.
Taka strategia jest możliwa przede wszystkim dzięki olbrzymiej konsolidacji rynku lotniczego. W USA dominują zdecydowanie trzy wielkie grupy linii (United/Continental, Delta/Northwest i American Airlines).
Od wielu miesięcy obserwujemy zjawisko szybszego wzrostu przewozów międzynarodowych w porównaniu z krajowymi. Dotyczy to zarówno rynku globalnego jak i wszystkich najważniejszych podobszarów. Najszybciej rosnące w całym 2011 roku rynki domestic to Indie - 16,4%, Brazylia - 13,7% i Chiny - 10,9%. W USA wzrost wyniósł jedynie 1,3%
Trend wzrostu przewozów zależy od ogólnej sytuacji gospodarczej. Jeżeli nie nastąpi dalsze jej pogorszenie a dwa kluczowe rynki Europa i USA ustabilizują się to możliwe jest utrzymanie obecnego tempa wzrostu. W przeciwnym przypadku ulegnie ono osłabieniu a przewoźnicy lotniczy będą musieli dokonać znacznie bardziej radykalnej korekty oferowania.
Trend w przewozach cargo uległ niewielkiej poprawie
Po wzroście o 8,7% w styczniu 2011 i dużo słabszym lutym - tylko 2,3%, indeks marca był niewiele wyższy, bo jedynie 3,7% przy wzroście oferowania cargo o 9,1%. W kwietniu, pomimo niskiej bazy porównawczej wzrost wyniósł tylko 3,3% przy wzroście oferowania aż o 9,2%. W maju odnotowano spadek przewozów cargo o 4,3% przy wzroście oferowania o 3,6%. Pomimo coraz mniejszego oddziaływania negatywnych czynników takich jak „kryzys japoński” wyniki czerwca były po prostu złe. Globalne przewozy spadły o 3% przy wzroście oferowania o 1,9%. Wyniki lipca były niewiele lepsze. Przewozy spadły o 0,4% przy wzroście oferowania o 3,6%. Linie europejskie odnotowały spadek o 0,7% przy wzroście oferowania o 4,0%.
Jeszcze gorsze były wyniki w sierpniu. Przewozy globalne spadły o 3,8% przy wzroście oferowania o 1,5%. Linie europejskie odnotowały mniejszy spadek - o 1,8% przy wzroście oferowania o 2,8%.
We wrześniu nastąpiła minimalna poprawa - indeksy globalny to spadek przewozów frachtu o 2,7% przy wzroście oferowania o 2,4%. Linie europejskie miały wyniki nieco lepsze - spadek przewozów o 2,4% przy wzroście oferowania aż o 3,9% (skokowy wzrost na połączeniach do Azji). Wyniki października to globalny spadek przewozów cargo o 4,7% przy wzroście oferowania o 1,3%. Linie europejskie odnotowały spadek przewozów o 4% przy wzroście oferowania aż o 3%.
W listopadzie przewozy frachtu spadły globalnie o 3,1% przy wzroście oferowania o 1,9%. Linie europejskie miały gorsze wyniki - spadek przewozów o 4,6% przy wzroście oferowania o 1,5%.
W grudniu miał miejsce minimalny wzrost przewozów - o 0,2% przy wzroście oferowania o 4,4%. Linie europejskie odnotowały większy wzrost - o 2,3% przy wzroście oferowania o 5,6%. Pierwszy od dość dawna wzrost przewozów frachtu powinien świadczyć o stopniowej poprawie koniunktury gospodarczej. Nie wiemy jednak czy będzie to trend trwały. Wzrost oferowania cargo wynika ze wzrostu oferowania pojemności frachtowej w samolotach pasażerskich.
Dynamika wzrostu przewozów pasażerskich na rynku polskim w grudniu (+11,3%) - patrz nasz Barometr Polska - grudzień 2011, była po raz drugi z kolei wyższa zarówno od dynamiki europejskiej (10,5%) jak i od globalnej (5,4%).
Dynamika rynku polskiego dotyczy ilości pasażerów a europejskiego i globalnego dotyczy przewozów mierzonych w RPK.
Nie znamy jeszcze grudniowych danych z wszystkich najważniejszych lotnisk europejskich, ale wiadomo już, że dynamika wzrostu w listopadzie wyniosła 2,8% (patrz nasz Barometr - lotniska europejskie listopad 2011) a więc była niższa od indeksu linii europejskich. Musimy tu pamiętać, że porty podają dynamikę uwzględniając ilość pasażerów a dynamika linii uwzględnia przewozy mierzone w RPK. Przy tak dużym różnicach dynamik możemy jednak bezpiecznie stwierdzić, że w listopadzie przewoźnicy europejscy zwiększyli swój udział w rynku.
Anualizacja - porównanie wyników grudnia i listopada 2011

Porównanie grudnia 2011 z listopadem 2011 następuje po wyeliminowaniu czynników sezonowych. Globalny trend dynamiki popytu, po znacznej poprawie we wrześniu, uległ osłabieniu w październiku i w listopadzie a ponownemu wzmocnieniu w grudniu. Znaczny w tym udział mieli przewoźnicy z Europy. Zdaniem IATA istotne znaczenie może mieć tu duży popyt na podróże biznesowe w krajach Europy Północnej i w Niemczech, które wciąż zwiększają swój eksport.
Możemy też dodać (PRTL.pl), że dodatkowo pomaga ekspansywna wciąż strategia rozwoju europejskich tanich linii.
Słowniczek
RPK - ilość przewiezionych pasażerów pomnożona przez odległość, jaką przebyli
w kilometrach.
ASK - ilość oferowanych foteli pomnożona przez odległość, jaką przebyły
w kilometrach.
PLF - współczynnik wykorzystania miejsc - wynik dzielenia RPK przez ASK.
Źródło: IATA, PRTL.pl
Wcześniejsze Barometry Świat dostępne są w zakładce:
Rozmowa PRTL.pl

Polecane tematy
Reklama
Samoloty w obiektywie