Bezzałogowe statki powietrzne - kierunek lotów po pierwszym Sejmiku Dronowym

2017-02-02
 Drukuj

31 stycznia tego roku odbył się pierwszy „Sejmik dronowy” - konferencja dotycząca m.in. wyzwań dla rynku bezzałogowych statków powietrznych (BSP), czyli popularnych dronów. Wyzwania te omawiane były w kontekście Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

 

Konferencja w sposób bardzo wyraźny pozwoliła dostrzec potrzebę stworzenia odpowiednich regulacji prawnych, które z jednej strony będą nadążały za rozwojem branży bezzałogowców, a z drugiej zaś będą ten rozwój stymulować, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu lotniczym, także w ruchu na małych wysokościach.

 

Niezaprzeczalnie na przestrzeni ostatnich lat można zaobserwować bardzo dynamiczny wzrost zastosowania bezzałogowych statków powietrznych (BSP) w wielu dziedzinach życia. Choć dla niektórych drony to wciąż „zabawki” wykorzystywane w czasie ceremonii ślubnych, to trochę bardziej zorientowani w temacie doskonale wiedzą, że dziś drony na szeroką skalę wykorzystywane są do celów biznesowych. Odgrywają znaczącą rolę w geodezji, transporcie przesyłek, nadzorze inwestycji, produkcjach filmowych czy w monitoringu. Tytułem przykładu wystarczy wskazać wykorzystanie dronów przez PKP CARGO dla ochrony pociągów przed kradzieżami. Dzięki użyciu dronów już po kilku miesiącach od wprowadzenia „latającego ochroniarza” liczba kradzieży w PKP CARGO zmalała, by finalnie w 2016 r. spaść o połowę!

 

Goszcząca na Sejmiku Dronowym wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz również zaakcentowała wykorzystanie dronów do realizacji szerokiego spektrum usług jak np. do monitorowania budowy dróg i autostrad, pomiaru czystości wód czy też głośnego ostatnio tematu - monitorowania czystości powietrza. Co więcej, Pani Minister z optymizmem wypowiadała się o możliwości dostarczania informacji za pośrednictwem dronów, co zdecydowanie przyczyniłoby się do usprawnienia i przyspieszenia realizowania poszczególnych usług oraz obniżenia ich kosztów.

 

Dynamiczny wzrost zastosowania dronów, a co za tym idzie również rozwój całej branży ma swoje odzwierciedlenie w liczbach. Jak wynika z raportu Instytutu Mikromakro w 2016 r. wartość rynku dronów wzrosła do 201 mln zł, czyli o blisko 23 %! Chociaż za zdecydowaną większość przychodów odpowiada jak na razie sprzedaż usług szkoleniowych dla operatorów BSP, sprzedaż sprzętu rekreacyjnego oraz sprzętu przeznaczonego do profesjonalnej fotografii i filmu (55% udziału handlu w rynku), to nie da się nie zauważyć rosnącego znaczenia innych usług świadczonych przy wykorzystaniu dronów, których procentowy udział w rynku wyniósł w 2016 r. 33 % w porównaniu z 17% rok wcześniej.

 

Wobec takiego rozwoju branży niewątpliwie konieczne jest wprowadzenie odpowiednich regulacji prawnych. Jak wynika z debat prowadzonych na Sejmiku dronowym, regulacje te powinny objąć cały szereg przepisów prawa i nie mogą ograniczyć się wyłącznie do Prawa lotniczego. Oto bowiem okazuje się, że użycie dronów dotyka np. prawa geodezyjnego, prawa budowlanego, przepisów środowiskowych, przepisów dotyczących ochrony prywatności czy też prawa autorskiego. To, co jednak w odniesieniu do kwestii regulacyjnych wysuwa się zdecydowanie na pierwsze miejsce to sprawy bezpieczeństwa oraz poruszania się dronów, w tym ich poruszania się również w przestrzeni miejskiej tzw. U - Space.

 

O potrzebie stworzenia regulacji dotyczących poruszania się dronów wspominała również Minister Emilewicz, zdaniem której prace legislacyjne związane z ruchem bezzałogowych statków powietrznych muszą odbywać się w ścisłej współpracy i dialogu Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Ministerstwa Sprawa Wewnętrznych i Administracji. Tworzenie takich regulacji oceniała jako „wyzwanie stojące przed Ministerstwem Rozwoju”.

 

Mówiąc o potrzebie stworzenia regulacji odnoszących się do cywilnych BSP należy pamiętać, że nie ma obecnie żadnych wiążących przepisów prawa międzynarodowego, które w jednolity sposób regulowałyby kwestię użytkowania tych statków. Przepisy europejskie dotyczą jedynie aspektu związanego z eksploatacją cywilnych dronów, których masa startowa przekracza 150 kg. Tym samym określenie zasad eksploatacji innych dronów pozostawiono władzom lotniczym poszczególnych państw członkowskich. Oznacza to, że obszar ten musi wypełnić odpowiednia legislacja krajowa.

 

Jak na razie kwestie lotów bezzałogowych statków powietrznych (BSP) w polskiej przestrzeni powietrznej reguluje jedynie art. 126 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. - Prawo lotnicze. Określenie szczegółowego sposobu i warunków wykonywania lotów przez BSP w polskiej przestrzeni powietrznej oraz procedury współpracy operatorów tych statków z instytucjami zapewniającymi służby ruchu lotniczego, uwzględniając zasady bezpiecznego korzystania z przestrzeni powietrznej, ma się znaleźć w rozporządzeniu wykonawczym wydanym w oparciu o art. 126 ust. 5 ustawy Prawo lotnicze. Projekt ten jest obecnie na etapie wstępnych opracowań. Warto się zastanowić czy wobec bardzo dynamicznych zmian w rozwoju i zastosowaniu bezzałogowych statków powietrznych (BSP) art. 126 ustawy, odnoszący się jako jedyny wprost do wykonywania lotów przez cywilne drony nie powinien być przeanalizowany i poddany ewentualnej nowelizacji.

 

29 października 2015 r. Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której zaapelował o opracowanie unijnych przepisów regulujących użycie bezzałogowych statków powietrznych (BSP). Propozycje w tym obszarze ma przedstawić Komisja Europejska, jednakże do czasu ostatecznego opracowania przepisów wspólnotowych, Polska musi ustalić własne rozwiązania legislacyjne. Pożądane byłoby również aktywne uczestnictwo przedstawicieli naszego kraju w całym europejskim procesie legislacyjnym, tak aby wspólne regulacje uwzględniały także potrzeby polskiego rynku dronowego.

 

O ile prace legislacyjne nie są zadaniem łatwym, czy to na szczeblu krajowym czy też unijnym, to w kwestii tworzenia regulacji odnoszących się do dronów zadanie jest dodatkowo utrudnione, bowiem rynek dronów charakteryzuje się dużym rozproszeniem. Na Sejmiku wyraźnie podkreślano, że „rozproszenie branży powoduje brak wystarczającej siły przebicia, by zaistnieć szerzej na rynku”. Ze względu zatem na to rozproszenie wydaje się, że prace legislacyjne powinny zmierzać w kierunku stworzenia jakiegoś ogólnego systemu, dzięki któremu drony będą mogły być bezpiecznie wykorzystywane w przestrzeni powietrznej, również w bliskim otoczeniu ludzi. Jednocześnie system ten powinien dać możliwość dalszego rozwoju branży, gdyż wszystko wskazuje na to, że będzie ona miała coraz większe znaczenie dla rozwoju gospodarki.

 

Dlatego z optymizmem należy podejść do przyjętej w 24 listopada 2016 r. Deklaracji Warszawskiej „Drony jako źródło nowych miejsc pracy i wzrostu gospodarczego”, która zawiera listę bardzo konkretnych działań, mających na celu przyspieszenie budowy jednolitego rynku dronów. W szczególności Deklaracja potwierdza potrzebę podjęcia szybkich działań dotyczących kwestii przestrzeni powietrznej, w tym opracowania koncepcji „U-Space” dotyczącej dostępu do mniejszych wysokości w przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w terenach miejskich.

 

 

Karolina Bonarska-Lenarczyk

 
  Radca prawny w Kancelarii Prawnej Kruk i Wspólnicy, absolwentka studiów doktoranckich w Polskiej Akademii Nauki.
 
Posiada ponad 12 letnie doświadczenie zawodowe w świadczeniu obsługi prawnej na rzecz sektora publicznego i prywatnego.
 
Przez lata związana z Urzędem Lotnictwa Cywilnego gdzie pracowała początkowo jako prawnik zajmując się procesami legislacyjnymi tworzenia przepisów prawa lotniczego, a następnie jako Zastępca Dyrektora Personelu Lotniczego prowadząc sprawy personelu lotniczego oraz certyfikowanej działalności lotniczej związanej ze szkoleniami lotniczymi.
 
Obecnie świadczy kompleksową pomoc prawną w szczególności na rzecz przedsiębiorców z branży lotniczej. Specjalizuje się również w prawie autorskim. Autorka bloga www.kreatywnybloglawyera.pl

  

 

 

 

 

Materiał wydrukowany z portalu PRTL.pl