Kanada: bezzałogowy statek powietrzny (UAV) zderzył się z samolotem pasażerskim

2017-10-19
 Drukuj

Dron zderzył się z samolotem pasażerskim linii Skyjet podczas podejścia do lądowania na lotnisku w Quebec w Kanadzie. W incydencie, do którego doszło 12 października, około 3 km od lotniska na wysokości 450 metrów, nikt nie ucierpiał. Dron uderzył w skrzydło samolotu Beechcrat 1900D, który został w niewielkim stopniu uszkodzony i bezpiecznie wylądował. Na pokładzie było 6 pasażerów i dwóch członków załogi.

 

Był to pierwszy przypadek, w którym kanadyjski samolot pasażerski został uderzony przez drona.

 

- To nie powinno się wydarzyć. Dron nie powinien się tam znaleźć - powiedział kanadyjski minister ds. transportu, Marc Garneau.

 

Bazowana w Quebec czarterowa linia Skyjet eksploatuje turbośmigłowe dwusilnikowe samoloty pasażerskie King Air oraz Beechcraft 1900D.

 

Jak zapewnia kanadyjskie ministerstwo, sytuacja jest moinitorowana, a odpowiednie służby są w stałym kontakcie z poszkodowanym przewoźnikiem, międzynarodowym lotniskiem Jean Lesage International w Quebec i NAV Canada. Operator drona nie został jednak do tej pory zidentyfikowany.

 

Od 16 marca br. obowiązują w Kanadzie nowe przepisy operacyjne wprowadzone przez Transport Canada, dotyczące rekreacyjnych operacji dronów (UAV) o masie pomiędzy 250 gram a 35 kilogramów.

 

Drony nie mogą zbliżać się na odległość mniejszą niż 5,5 kilometra od obiektów, gdzie startują lub lądują samoloty i helikoptery a także latać na wysokości powyżej 90 m. W omawianym przypadku dron leciał na zbyt dużej wysokości, 5-krotnie przekraczając dopuszczalny pułap.

 

W 2017 r. do kanadyjskiego departamentu ds. transportu zgłoszono 1596 przypadków incydentów z udziałem bezzałogowych statków powietrznych, z czego 131 uznano jako zagrażające bezpieczeństwu lotniczemu. Incydenty z dronami raportowały w tym roku m.in. linie Air Canada Jazz i Air Canada Express. W obu przypadkach wezwano policję ale nie udało się znaleźć ani drona ani jego operatora.

 

- Choć zdecydowana większość operatorów dronów lata w sposób odpowiedzialny to zaistniały incydent skłonił mnie do podjęcia działań i wprowadzenia tymczasowych środków bezpieczeństwa, które ograniczałyby miejsca, gdzie mogą latać rekreacyjnie drony. Chciałbym przypomnieć operatorom, że narażanie bezpieczeństwu statków powietrznych jest poważnym wykroczeniem - podkreślił Garneau.

 

Każdy, kto chce w Kandzie latać dronem, musi stosować się do przepisów bezpieczeństwa, a spowodowanie zagrożenia dla bezpieczeństwa statków powietrznych, podlega grzywnie w wysokości 25 tys. dolarów kanadyjskich jak również karze więzienia.

 

Kanadyjskie lotniska nie są chronione przed nieautoryzowanymi lotami dronów. Ale np. port lotniczy w Dubaju, który kilkukrotnie musiał przerwać operacje starów i lądowań z powodu niedozwolonych operacji dronów, testuje specjalnego anty-drona, który ma wykrywać naruszenia przestrzeni powietrznej portu przez inne drony.

 

 

PRTL.pl

 

 

 

 

Materiał wydrukowany z portalu PRTL.pl