INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Rozmowy PRTL.pl


ROZMOWA PRTL.pl

Marek Serafin, 2019-03-19
     

Musimy nieustannie starać się oferować nowoczesny produkt, nienaganny standard obsługi, technologiczne udogodnienia i to wszystko jeszcze w atrakcyjnej cenie – to duże wyzwanie – mówi Frantisek Siling, Dyrektor Generalny Sprzedaży GrupyAir FranceKLM w Polsce w rozmowie z Markiem Serafinem z PRTL.pl

 

Marek Serafin: Czy jest Pan zadowolony z wyników Grupy na polskim rynku w 2018 roku?

 

Frantisek Siling: Grupa Air France KLM ma się bardzo dobrze. Notujemy wzrost przychodów we wszystkich segmentach naszej działalności. W ubiegłym roku z naszych przewozów skorzystało globalnie ponad 100 milionów pasażerów i ten wynik stanowi prawdziwy kamień milowy w rozwoju Grupy. Taki wynik to zasługa przede wszystkim największej pod względem liczby połączeń siatki lotów międzykontynentalnych z wylotem z Europy. Oznacza to, że oferujemy bardzo szeroki wybór kierunków pasażerom wylatującym między innymi z Warszawy, Krakowa, Gdańska i Wrocławia z tylko jedną przesiadką po drodze - w jednym z naszych dwóch portów bazowych - w Paryżu lub Amsterdamie.

 

Polska, z której Air France i KLM oferuje obecnie loty już z czterech lotnisk (Warszawa, Kraków, Gdańsk i Wrocław) jest dla nas bardzo ważnym rynkiem w Europie. O rosnącej pozycji i potencjale rynku dowodzą zintensyfikowane działania Grupy w Polsce, zwłaszcza w ciągu ostatnich czterech lat, kiedy to uruchomiliśmy trzy nowe trasy, a w maju tego roku otwieramy kolejną – z Wrocławia do Amsterdamu. Zwłaszcza dzięki nowym połączeniom regionalnym notujemy bardzo dobre wyniki na polskim rynku, a wypełnienie rejsów jest na wysokim poziomie.

 

Od kilku lat Grupa Air France KLM koncentruje uwagę na portach w głównych polskich aglomeracjach - rozpoczynając od Krakowa, przez Gdańsk po Wrocław. Jakie Pana zdaniem są efekty tej strategii?

 

Od kilku lat Polska faktycznie znajduje się w centrum uwagi Grupy Air France KLM, która dostrzegła potencjał tego rynku. W maju 2015 r., po blisko 60 latach oferowania lotów tylko z Warszawy, KLM zainaugurował połączenie między Krakowem a Amsterdamem, dwa lata później – lataliśmy również z Gdańska, a od niespełna roku Air France łączy codziennie Wrocław z Paryżem. Wszystkie trzy miasta są ważnymi ośrodkami biznesu, z intensywnymi kontaktami z zagranicą, stąd ważną i liczną grupę naszych pasażerów stanowią osoby podróżujące służbowo. Co więcej, nowe połączenia tych miast z Paryżem i Amsterdamem ułatwia napływ zagranicznych firm i inwestorów, co wpływa na gospodarczy rozwój regionów.

 

Z nowych połączeń lotniczych intensywnie korzysta też ruch turystyczny w obie strony. Nie słabnie zainteresowanie Polską, a w szczególności miastami o olbrzymich walorach historycznych, kulturalnych i rozrywkowych, jakimi są bez wątpienia Kraków, Gdańsk i Wrocław. Za to polscy turyści wyruszający za granicę doceniają możliwości jakie daje globalna oferta lotów Air France i KLM. Z przesiadką w Paryżu lub Amsterdamie dolecimy do 314 miast w 116 krajach. Ponieważ wszystkie trzy nowe trasy z portów regionalnych w Polsce rozwijają się świetnie, a współczynnik wypełnienia samolotów bardzo wysoki, w odpowiedzi na niesłabnący popyt, zdecydowaliśmy się stopniowo zwiększać ofertę. Realizujemy to na dwa sposoby – zastępując mniejsze samoloty większymi maszynami, a także poprzez dodawanie kolejnych rotacji w ciągu dnia, tak aby nasi pasażerowie mieli do dyspozycji więcej miejsc i rejsy o różnych porach. Różnorodne pory odlotów w ciągu dnia oznaczają dla pasażerów większe możliwości przesiadkowe na dalsze loty przez Paryż i Amsterdam w całej gigantycznej siatce Air France i KLM. Co więcej czas na przesiadkę jest krótszy, co oznacza, że na miejsce docieramy szybciej, a korzystający z naszych usług klienci korporacyjni mogą planować nawet krótkie jednodniowe delegacje.

 

Aktualnie liniami Air France do Paryża polecimy 3 do 4 razy dziennie z Warszawy i 1 raz dziennie z Wrocławia. Oferta lotów KLM do Amsterdamu wynosi: 3 połączenia dziennie z Gdańska i Warszawy i 4 z Krakowa. Tego roku w maju (6 maja 2019) czeka nas kolejny ważny moment – inauguracja nowej trasy KLM: Wrocław-Amsterdam. Wraz z nowym połączeniem wspólna oferta Air France i KLM z / do Polski będzie wynosiła już 104 loty tygodniowo, co oznacza wzrost o 116% w stosunku do 2015 roku.

 

Jakie są Państwa priorytety biznesowe na najbliższy rok, dwa, trzy lata?

 

Grupa Air France KLM globalnie na świecie, jak i lokalnie w Polsce nieustannie podejmuje działania, które mają na celu wzmocnienie relacji z klientem i zdobycia jeszcze większego zaufania. Realizujemy to między innymi dzięki naszemu programowi lojalnościowemu Flying Blue, który w ubiegłym roku uległ gruntowej rewitalizacji i dzięki temu działa teraz na bardziej zrozumiałych zasadach i sprawiedliwie wynagradza milami za każdą złotówkę wydaną na bilet. Program zyskał wiele oczekiwanych funkcjonalności – jak szerszy wachlarz możliwości wykorzystywania mil, łączone płatności i wiele innych. Ponadto stale dążymy do zwiększenia satysfakcji naszych klientów z każdego lotu. Inwestujemy w nowe, nowoczesne samoloty. KLM posiada już 13 Dreamlinerów – Boeing 787-9, a pierwsza z zamówionych sześciu maszyn jeszcze nowszej generacji – Boeing 787-10 zasili szeregi przewoźnika już w czerwcu tego roku. KLM jest pierwszą europejską linią, która będzie latać tym najnowszym typem Dreamlinera. Dodatkowo linia zamówiła 7 Airbusów A350-900. Air France również odmładza swoją flotę. Na dostawę czeka 21 Airbusów A350-900, a wraz z końcem kwietnia powitamy dziewiątego Dreamlinera w barwach Air France.

 

Ponadto w trosce o jeszcze lepsze wrażenia z podróży inwestujemy w nowe kabiny, wymianę foteli i udogodnienia na pokładzie. Aktualnie Air France jest w trakcie modernizacji wszystkich kabin w piętnastu Airbusach A330, które latają na trasach dalekiego zasięgu. Dzięki inwestycji wartej 150 milionów Euro pasażerowie francuskiej linii będą podróżować w zupełnie nowych, wygodnych fotelach i doświadczą zupełnie nowej jakości rozrywki pokładowej, za sprawą całkowitej wymianie systemu i ekranów. Nowe fotele w kabinach biznes zapowiedział też KLM. Będzie to model od renomowanej japońskiej firmy JAMCO, w który zostanie wyposażonych osiem najnowszych Dreamlinerów Boeing 787-10. KLM jest pierwszą europejską linią, która zaoferuje swoim pasażerom tego typu fotele.

 

Ponadto, w ostatnim czasie naszą ambicją jest spełnianie oczekiwań naszych klientów w zakresie łączności ze światem, dostępu do internetu i wykorzystywania nowoczesnych technologii do komunikacji. Dlatego obecnie wyposażamy swoje samoloty w najbardziej oczekiwane przez pasażerów udogodnienie – pokładowy internet. Obecnie można z niego korzystać podróżując na wszystkich trasach Air France i KLM obsługiwanych przez Dreamlinery. Aktualnie trwa instalacja w Airbusach A330 i Boeingach 777. Docelowo w pokładowe WI-FI zostaną wyposażone wszystkie samoloty we flocie Air France i KLM, a montaż zakończy się w 2020 roku. Jeśli chodzi o wykorzystywanie nowoczesnych technologii i nowych kanałów komunikacji w obsłudze klienta, to należy wspomnieć zwłaszcza KLM, który od wielu lat jest prawdziwym pionierem wśród linii i innowatorem na tym polu. Dysponując największym na świecie, liczącym 360 osób zespołem dedykowanym do obsługi podróżnych poprzez WhatsApp, Facebook, Messenger, Twitter, LinkedIn i inne platform, linia oferuje swoim klientom wsparcie i możliwość kontaktu non-stop przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodni. KLM był również pierwszą linią na świecie, która zaoferowała karty pokładowe przez komunikatory Messenger i WhatsApp i która jako pierwsza zaczęła wykorzystywać sztuczną inteligencję w obsłudze klienta.

 

Jeśli chodzi o działania w Polsce, to w najbliższym roku planujemy dalsze umacnianie naszej pozycji na tym rynku. Naszym głównym zadaniem jest popularyzacja nowych tras i dążenie do jak najlepszego wypełnienia lotów, a także dalszy rozwój usług w segmencie podróży biznesowych. Pomaga nam w tym dedykowany firmom specjalny program oszczędnościowy Bluebiz. Dzięki niemu, już kilka tysięcy firm, które nam zaufały, oszczędzają na swoich podróżach służbowych.

 

I na koniec warto wspomnieć o bardzo ważnym wydarzeniu w tym roku – okrągłym, setnym jubileuszu KLM – Królewskich Holenderskich Linii Lotniczych - najstarszych linii na świecie, działających wciąż pod tą samą nazwą. Urodziny, które będziemy świętować w Polsce i na całym świecie są doskonałą okazją do umocnienia pozycji i dalszej popularyzacji marki, z jej silnymi tradycjami, unikalnością i kluczem do sukcesu.

 

Jakie Pana zdaniem wyzwania stoją przed Air France KLM?

 

Branża lotnicza rozwija się bardzo dynamicznie i jest bardzo konkurencyjna. Linie niskobudżetowe mają znaczący udział w rynku przewozów europejskich. Rosną też wymagania klientów, którzy korzystają z różnych przewoźników i mają coraz większe doświadczenie w podróżach lotniczych. Dlatego musimy nieustannie starać się oferować nowoczesny produkt, nienaganny standard obsługi, technologiczne udogodnienia i to wszystko jeszcze w atrakcyjnej cenie – to duże wyzwanie. Chociaż klienci coraz częściej ponad najtańszą ofertę cenią i wybierają punktualność, dogodny rozkład i wysokie standardy linii.

 

Z roku na rok rośnie globalna liczba lotów pasażerskich. Największe lotniska Europy takie jak np. Paryż, Londyn, Amsterdam, Frankfurt obsługują średnio 60 lotów na godzinę. Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) przewiduje, że do 2035 roku liczba pasażerów wzrośnie do 7,2 miliarda, co oznacza 80 procentowy wzrost, który przekłada się na 4 miliardy więcej w stosunku do roku 2017. Z jednej strony to dla lotnictwa optymistyczna prognoza – większy popyt oznacza wyższe wpływy, ale wiąże się z wieloma globalnymi wyzwaniami.

 

Rosnąca skala przewozów wymaga dostosowania infrastruktury lotnisk, która muszą dysponować odpowiednią przepustowością. Poza tym bardzo istotną kwestią jest wpływ lotnictwa na środowisko naturalne. Ta branża jest w dużym stopniu odpowiedzialna za emisję CO2 do atmosfery. Ponieważ liczba lotów rośnie, musimy koncentrować nasze działania na różnorodnych inicjatywach proekologicznych. Ambicją Air France i KLM jest ustalenie nowego standardu w zakresie społecznej odpowiedzialności biznesu, głównie poprzez działania redukujące emisję dwutlenku węgla. Wykorzystanie biopaliw, samoloty z nowoczesnymi paliwooszczędnymi silnikami i zmodernizowanym wyposażeniem, akcje społeczne zachęcające pasażerów do odpowiedzialnego podróżowania to działania linii, które nabierają obecnie coraz większego znaczenia.

 

Do tej pory Air France i KLM udało się osiągnąć 18-procentową redukcję emisji CO2 w porównaniu z rokiem 2011, a za kolejny cel linie postawiły sobie dalszą redukcję - do 20% do roku 2020. O wysiłkach linii w tym zakresie świadczy fakt, że Grupa Air France-KLM - jedna z trzech największych grup lotniczych w Europie - może poszczycić się najwyższą pozycją w rankingu Dow Jones Sustainability Index w Europie i na świecie w kategorii Linie lotnicze, w tym 12 lat na miejscu numer 1.

 

Prawdopodobnie większość pasażerów z Warszawy, jak i portów regionalnych w Polsce to podróżni tranzytowi, którzy w portach bazowych w Paryżu (CDG) i Amsterdamie (SPL) przesiadają się na dalsze loty. Jakie są Państwa najciekawsze destynacje z punktu widzenia podróżnych z Polski?

 

Jako Grupa lotnicza jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że nasze loty odbywają się przez dwa bardzo interesujące europejskie miasta. Oba nasze porty bazowe – Paryż i Amsterdam stanowią cel podróży wielu naszych klientów będąc ważnymi ośrodkami biznesu, jak i atrakcyjnymi destynacjami pod względem turystycznym. Szczególnie jest to widoczne w przypadku Paryża, który niezmiennie utrzymuje się na europejskiej i światowej liście najchętniej odwiedzanych miejsc przez turystów. Dlatego ruch point-to-point stanowi znaczną część przewozu pasażerskiego na tej trasie.

 

Jednak pasażerowie tranzytowi, to równie ważny segment, na którym koncentrują się nasze działania. Tutaj mamy bardzo konkurencyjną ofertę. Air France i KLM są wiodącymi przewoźnikami pod względem liczby połączeń międzykontynentalnych z wylotem z Europy. Destynacje, które cieszą się dużym zainteresowaniem to między innymi Los Angeles i San Francisco w Stanach Zjednoczonych, karaibskie wyspy na czele z Kubą (Hawana), Dominikaną (Punta Cana) oraz zamorskie departamenty Francji – wyspy Martynika i Gwadelupa. Nasi pasażerowie często podróżują też do Meksyku i jeszcze dalej – do Ameryki Południowej, gdzie mamy wyjątkowo silną pozycję - Buenos Aires, Rio de Janeiro, Santiago de Chile, Quito i Limy.

 

W Azji nasze najpopularniejsze destynacje to Pekin, Szanghaj oraz Bangkok. W swojej ofercie Air France i KLM ma również wiele kierunków unikatowych i „poza utartym szlakiem”, które mogą stanowić wakacyjną alternatywę przy rosnącej popularności takich turystycznych mekk jak Tajlandia, Kenia czy Meksyk. Latamy na Madagaskar i do brazylijskiej Fortalezy. Coraz większą popularnością cieszą się też Panama, Kostaryka i Kolumbia. Dla wymagających turystów mamy Namibię, Kilimandżaro, czy Polinezję Francuską. Jednym słowem samoloty Air France i KLM docierają w odległe krańce świata, a Polacy – jako nacja odważna i ciekawa świata podróżują do wszystkich tych miejsc.

 

Polski rynek rośnie bardzo szybko, ale też jest bardzo konkurencyjny. Jakie Pana zdaniem są najsilniejsze strony Grupy?

 

Jak już wspomniałem wcześniej największą naszą siłę stanowi siatka lotów, zwłaszcza oferta międzykontynentalna z wylotem z Europy. Klienci wybierają nas ze względu właśnie na ofertę, gdzie też możemy być bardzo konkurencyjni cenowo. Naszą globalną siatkę połączeń dodatkowo wzmacniają liczne sojusze lotnicze. W zeszłym roku Grupa Air France KLM podpisała umowę z Virgin Atlantic, aby wspólnie wraz z Delta Air Lines tworzyć najsilniejsze transatlantyckie joint venture na świecie. Do tego dochodzą liczne umowy code-share, dzięki którym podróżni z biletem Air France czy KLM w ręku mogą dotrzeć w każdy zakątek świata.

 

Istotne są też korzystne rozkłady lotów tak, że przesiadki w naszych portach tranzytowych odbywają się zawsze w ciągu dnia lub wieczorem, ale nigdy w nocy, co jest istotne z punktu widzenia zegara biologicznego pasażerów. Atrakcyjne z punktu widzenia porty bazowe w Paryżu i Amsterdamie to kolejny atut. Można te miasta zwiedzić „po drodze”, jeśli zaplanujemy przerwę w podróży gdzieś dalej. Co więcej tzw. Stopover w Paryżu i Amsterdamie w przypadku wielu podróży na trasach międzykontynentalnych (do Ameryki Południowej, na Karaiby, do Azji i Afryki) jest bezpłatny, co w praktyce pozwala odwiedzić dwa miejsca w cenie jednego biletu.

 

Niewątpliwie ważnym naszym atutem z punktu widzenia pasażerów jest fakt, że zajmuje pierwsze miejsce wśród europejskich linii pod względem punktualności (Flight Stats) i kolejny raz został uznany jako najbezpieczniejsza linia lotnicza na świecie (według AirlineRatings.com). Staramy się też oczywiście stale podnosić standard oferowanych usług i naszych produktów. Inwestujemy w nowoczesne Dreamlinery i nowe kabiny, zwłaszcza produkt dla segmentu „premium”, jak nowe fotele w kabinach biznes, czy salony biznesowe w Paryżu i Amsterdamie.

 

Przyznawane nam nagrody świadczą o tym, że klienci doceniają nasze wysiłki. Przykładowo w ubiegłym roku Air France został doceniony za usługi oferowane pasażerom klasy pierwszej – La Premiere. Między innymi oferta gastronomiczna w klasie pierwszej i w jej salonie lotniskowym zostały uznane przez SKYTRAX za najlepszą na świecie. W międzynarodowym konkursie doceniono też wina serwowane przez Air France. Natomiast KLM znalazł się wśród najbardziej lubianych europejskich linii według portalu Trip Advisor, a także otrzymał kilka nagród za swoje innowacje – między innymi wykorzystanie sztucznej inteligencji i bota do usprawnień w obsłudze klienta.

 

Obecnie Grupa Air France KLM jest obecna w głównych polskich regionach. Czy może Pan wskazać inne, obiecujące aglomeracje dla Grupy, z punktu widzenia potencjału rynkowego?

 

Nasze działy planowania siatki nieustannie analizują możliwości uruchamiania nowych tras, w tym tras z/do Polski. Aktualnie działamy w Polsce w czterech miastach i szykujemy się dalszego wzmocnienia naszej obecności we Wrocławiu w tym roku, w postaci nowego lotu KLM do Amsterdamu. Poza tym, obecnie nie mamy żadnych nowych planów dotyczących tras w Polsce.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

Tagi:

Air France | KLM | Przewozy | Rozwój | technologia


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony