<

INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Sonda

Czy rozbudowa lotniska w Radomiu jest właściwym rozwiązaniem problemów infrastrukturalnych w aglomeracji warszawskiej?

Tak, jestem przekonany, że to dobry pomysł

Trudno powiedzieć, czas pokaże

Mam poważne wątpliwości, zabrakło głębszych analiz i konsultacji z przewoźnikami

Nie, to fatalny pomysł z punktu widzenia przewoźników i pasażerów

Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Wiadomości


Komentarz Tygodnia 28.09 – 04.10.2018

Marek Serafin, 2018-10-05
     

Strategiczne nowości w Grupie Lufthansy...

 

Lufthansa, jest jedyną europejska globalną linią, która swoją siatkę buduje wokół dwóch hub-ów: Frankfurtu i Monachium. Rozbudowa MUC była w ogromnym stopniu wymuszona, gdyż FRA napotkał na granicę przepustowości. Uzyskanie nowych slotów, szczególnie w godzinach fal przylotowych i odlotowych rejsów LH było praktycznie niemożliwe. Od początku swojego rozwoju, jako hub, MUC miał dość wyraźnie określoną specjalizację. Tu nacisk kładziono na rozwój połączeń tranzytowych na krótkim zasięgu, głównie wewnątrz Europy. Szczególnie istotne było, i jest, tworzenie ofert atrakcyjnych dla ruchu wysokopłatnego, biznesowego. Tak, aby nawet pomiędzy dwoma portami regionalnymi w Europie, na przykład Wrocławiem i Tuluzą, możliwe było odbycie podróży jednodniowej, czyli wylot bardzo wczesny z WRO do MUC i dalej do TLS, a powrót bardzo późnym wieczorem. Pierwszy rejs z WRO do MUC odlatuje już o 6.00, a ostatni przylot o 23.25. Pomiędzy MUC i TLS są aż cztery rejsy dziennie - regionalnymi odrzutowcami. Właśnie po to, aby zapewnić maksymalna liczbę dogodnych połączeń tranzytowych, dogodnych dla ruchu wysokopłatnego, bardzo znaczną część rejsów LH z MUC wykonuje takimi samolotami, mimo, iż są one droższe na fotel niż duże odrzutowce z rodziny A320.

 

Hub we Frankfurcie specjalizował się w połączeniach interkontynentalnych i tam są bazowane największe samoloty A380. „Kręgosłupem” siatki połączeń z/do FRA jest układ fal przylotowo-odlotowych rejsów interkontynentalnych. A ten w znacznym stopniu, wynika z geografii i różnic czasów. Na przykład większość rejsów północnoatlantyckich odlatuje w godzinach popołudniowych, a przylatuje rano, a rejsy azjatyckie mają główną falę odlotową wieczorem. Przyloty są ułożone według różnic czasowych i długości rejsów. Tu w większym stopniu, na połączeniach dolotowych/zasilających wykorzystane są większe samoloty (A320 a nawet A321), między innymi dlatego, że część taryfy za trasę interkontynentalną – na przykład Kijów – Frankfurt – Toronto, przypadająca na odcinek europejski jest bardzo niewielka i ważne jest maksymalne obniżenie kosztów jednostkowych.

 

 

Pełna treść komentarza dostępna jest w:

Informacje dodatkowe/Komentarz tygodnia

 

 

 

Tagi:

Lotnisko | Finanse | Linie lotnicze | Rozwój | Lufthansa Group


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony