INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz tygodnia 13.05-19.05.2016

Marek Serafin, 2016-05-20
     

Sukcesy AirBaltic

Łotewski przewoźnik ogłosił niedawno swoje wyniki finansowe za rok 2015. Odnotował zysk netto na poziomie 19,5 mln EUR - o 82,2% wyższy, niż w roku 2014. To trzeci, kolejny rok pozytywnych wyników finansowych przewoźnika.

 

Przychody wyniosły 285 mln EUR. Przewieziono 2,6 mln pasażerów, a współczynnik wykorzystania miejsc pasażerskich (LF) był na poziomie 71%. Nie podano porównania z rokiem 2014.

 

Bardzo ważnym wydarzeniem dla linii, w roku 2015, było pozyskania niemieckiego inwestora finansowego, który zapłacił 256 mln EUR za 20% akcji.

 

Niewątpliwie pomogło to sfinalizować finansowanie procesu modernizacji odrzutowej części floty BT.

 

Przestarzałe B737-300 i 500 zostaną zastąpione, łącznie, dwudziestoma samolotami Bombardiera z serii CS300 (stretched). Pierwsze nowe odrzutowce zasilą flotę linii w tym roku. Po zakończeniu procesu wymiany floty Air Baltic będzie dysponował wyłącznie samolotami produkowanymi przez Bombardiera.

 

Komentarz PRTL.pl

AirBaltic i Estonian Air (obecnie bankrut) to linie stworzone przez SAS, po uzyskaniu przez Łotwę i Estonię niepodległości. Niewątpliwie skandynawski przewoźnik, który wiele lat temu, zbył swoje kontrolne udziały, ma duży udział w zbudowaniu nowoczesnego, bardzo efektywnie zarządzanego i konkurencyjnego kosztowo, łotewskiego przewoźnika. W pierwszych latach prezydentem BT był jeden z byłych dyrektorów SAS, o ogromnym doświadczeniu handlowym. Przez bardzo długi okres podstawowymi samolotami linii były, mocno już wysłużone, turbośmigłowe samoloty Fokker 50, przekazane przez SAS.

 

AirBaltic stworzył unikalny model biznesowy. Obsługuje nie tylko bezpośredni ruch, w tym biznesowy z/do Łotwy, ale, relatywnie bardzo znaczną liczbę pasażerów tranzytowych pomiędzy Skandynawią/Finlandią a portami w Europie Wschodniej/Środkowej i Zachodniej. Wykorzystuje tu swoją bardzo konkurencyjną strukturę kosztową, oferując znacznie niższe ceny za podróże tranzytowe via Ryga niż przewoźnicy operujący bezpośrednio. Oczywiście chodzi tu o linie tradycyjne, a nie ultra tanie. Przez wiele lat BT miał bardzo niskie koszty stałe rejsów, dzięki „tanim”, bo w pełni spłaconym, mocno wiekowym samolotom. Również koszty lotniskowe, w bardzo taniej Rydze, pomagały utrzymać przewagę konkurencyjną.  

 

W ostatnich latach AirBaltic osiągał pozytywne wyniki finansowe pomimo wymiany Fokkerów 50 na nowoczesne i znacznie większe Q400 oraz stałej ekspansji, na tych rynkach, ultra tanich linii – Ryanaira i Wizz Air-a. Niewątpliwie sprzyjała mu dobra sytuacja rynkowa, a w tym atrakcyjność turystyczna krajów bałtyckich oraz coraz niższe ceny paliwa.

 

Czy jednak „eksperyment” hybrydowego BT może zapewnić linii bezpieczną przyszłość?

 

Na pewno pozyskanie inwestora finansowego ma ogromne znaczenie dla utrzymania stabilności, jeżeli chodzi o płynność finansową i zdolność do pozyskiwania taniego kredytu.

 

AirBaltic, ze względu na swój unikalny model biznesowy i uzależnienie od taniego ruchu tranzytowego, nie mógł liczyć na inwestora branżowego, który zapewniłby mu stabilność strategiczną/handlową.

 

Przewoźnikowi na pewno sprzyja fakt, że Bombardier desperacko szukając klientów na swój nowy produkt, pierwszym liniom, które się na te samoloty zdecydowały, zaoferował super atrakcyjne warunki cenowe.

 

BT ma obecnie nowy cel strategiczny. Chce wykorzystać bankructwo Estonian Air oraz wcześniejsze Air Lithuanian i stać się dominującym, „nie-ultra tanim” przewoźnikiem dla trzech krajów bałtyckich. Pomoże mu to, nie tylko, powiększyć bazę rynkową, ale i skalę operacji, co powinno oznaczać spadek kosztów jednostkowych. Aby to osiągnąć linia musi zdecydowanie rozwijać swoje bazy w Tallinnie i Wilnie.

 

Jednak na horyzoncie widać też bardzo poważne zagrożenia. CS300 to samoloty zupełnie niesprawdzone. A przykład Q400 pokazuje, że okres „ząbkowania” nowych produktów Bombardiera może być bardzo trudny. To ze względu na zawodność techniczną tych samolotów SAS całkowicie wycofał je ze swojej floty.

 

Inny problem to ogólne pogorszenie sytuacji rynkowej i zdecydowana walka cenowa „wszystkich ze wszystkimi”. AirBaltic ma bogatego inwestora, ale jego „odporność” na niepowodzenia jest na pewno zdecydowanie mniejsza niż, na przykład, Etihadu.

 

Innym, w zasadzie standardowym już zagrożeniem w naszym regionie, jest zdecydowane rozszerzenie, w krajach bałtyckich, oferty ultra tanich linii. Już teraz jest ona dość rozbudowana.

 

Najbardziej w Wilnie – 27 połączeń W6 i 17 FR. W Rydze, odpowiednio, 11 i 13, a najsłabiej w Tallinnie – tylko FR (7). Ale na pewno to nie koniec ich ekspansji.

 

Nie można też wykluczyć, że, przede wszystkim, Ryanair, zdecyduje się na oferowanie podróży tranzytowych na średnim dystansie, w wielu europejskich bazach. To ogromnie skomplikowałoby sytuację konkurencyjną Air Baltic.

 

Ogromny rozwój sprzedaży internetowych biletów lotniczych

Eurostat opublikował dane dotyczące udziału rezerwacji internetowych, w całości rezerwacji, w sektorze transportowym, w EU.

 

Dane sporządzono na podstawie ankiety i dotyczą roku 2014.

 

Procent rezerwacji on-line w transporcie lotniczym (67%) jest zdecydowanie wyższy, niż średni procent dla wszystkich branż (17%). Linie lotnicze są też zdecydowanym liderem, w porównaniu z innymi firmami transportowymi. W transporcie kolejowym było to 52%, a w autobusowym jedynie 22%.

 

Pełna tabelę z danymi dotyczącymi zdecydowanej większości krajów UE można znaleźć na stronach Eurostat.

 

Tu chcielibyśmy jedynie poinformować, że, oczekiwanym chyba liderem jest Finlandia – ponad 90%, drugie miejsce – Holandia ponad 80%, a trzecie – Francja 77%.

 

Na dole tabeli znalazły się: Rumunia (23%), Słowacja (26,6%) oraz, co raczej zaskakuje, Czechy (38%).

 

Dane dla Polski to 64,3%, ale umieszczone zostały one w nawiasie, co oznacza, że ich wiarygodność jest ograniczona, gdyż w znacznej liczbie ankiet nie było konkretnej odpowiedzi. Taka sytuacja dotyczy też Szwecji (prawie 85%) i Hiszpanii – tylko 34,2%. Jeżeli brak było odpowiedzi na ponad 50% ankiet to danych, dla tego kraju, nie zamieszczono. Taka sytuacja dotyczy Wielkiej Brytanii, Bułgarii i Węgier.

 

Bardzo krótki komentarz

Bardzo szybki rozwój rezerwacji internetowych to, przede wszystkim, zasługa tanich linii, które „finansowo” zdecydowanie zachęcają pasażerów do rezerwowania i kupowania biletów on-line.

 

W ich ślady poszli przewoźnicy tradycyjni, który bardziej „miękkimi” środkami nakłaniają klientów do korzystania z Internetu.

 

Dane pokazują, że ostateczne wyniki są wypadkową dwóch czynników – udziału tanich linii w danym rynku lotniczym oraz „cyfryzacji” społeczeństwa. Ten drugi czynnik w stopniu absolutnym decyduje o tak ogromnym udziale rezerwacji internetowych w Finlandii.

 

Z kolei dwa rynki na dole tabeli są zdominowane przez tanie linie, ale najwyraźniej, niechęć do korzystania z Internetu i ograniczone wykorzystywanie kart kredytowych itd. powodują, że do rezerwowania podróży lotniczych wykorzystywane są bardziej tradycyjne kanały dystrybucji.

 

Ponieważ na rynku polskim udział tanich linii zdecydowanie przekracza 50% to dane Eurostatu zdają się być prawdopodobne, ale być może nieco zawyżone. Prawopodobnie część osób ankietowanych „wstydziła się” przyznać, że ma problemy z korzystaniem, w takich przypadkach, z Internetu.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl 

 

Zdjęcie: Marek Kowalczyk, www.epwa.pl 

 

 

 

 

Tagi:

Air Baltic | Bilety | Finanse | Innowacje | Internet | Inwestycje | Komunikacja | Konkurencja | Koszty | Oferowanie | Pasażer | Połączenia | Praca | Przychody | Samolot | Zysk operacyjny


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony