INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz tygodnia 11.11-17.11.2016. Część 2

Marek Serafin, 2016-11-18
     

Wieści o Emirates i Qatar Airways

W pierwszej połowie roku finansowego 2016-2017 Emirates zanotowało zysk netto AED 786 (214 mln USD). Jest on o 75% mniejszy niż w tym samym okresie poprzedniego roku finansowego

 

Przychody linii spadły o 1% - do 41,9 mld AED.

 

Oferowanie wzrosło aż o 12%. Przewozy wzrosły jedynie o 8% - w RPK. Przewieziono 28 mln pasażerów – wzrost o 9%. LF obniżył się o 3ppct – do 75,3%.

 

Koszty operacyjne wzrosły o 5%. Koszty paliwa były niższe o 10%. Obecnie koszty paliwa stanowią 24% całych kosztów operacyjnych linii – spadek udziału o 4ppct.

 

W roku 2016 przewoźnik otrzyma 20 nowych A380 i 16 B777. Dysponuje już flotą składającą się wyłącznie z tych dwóch typów samolotów. Ma obecnie 85!!! A380-800 i 160 B777 (w różnych wersjach). Najmniejszy samolot to B777-200LR z 266 fotelami, a największy – A380, w wersji bez klasy pierwszej, z 615 fotelami. Łączne zamówienia na nowe samoloty opiewają na 231 egzemplarzy, w tym 55 A380, 35 B777-300 i łącznie na 150 B777, w wersjach 8 i 9.

 

Wyniki Emirates nie są łatwe do interpretacji. Przewoźnik utrzymuje pozytywną rentowność, pomimo znacznego spadku LF-a i średnich wpływów jednostkowych. LF, jak na przewoźnika wyłącznie daleko-dystansowego, jest bardzo niski. EK stwierdza, że jego wciąż niezła sytuacja finansowa wynika, między innymi, ze znacznego udziału we wpływach, przewozów w wysokich klasach serwisowych. Jednak, naszym zdaniem, wyniki Emirates potwierdzają podejrzenia o niezbyt czysta grę. Można zrozumieć ostrą krytykę linii amerykańskich i większości wielkich linii europejskich. Przy tak niskich LF-ach, przewoźnik jest znany z ostrej polityki cenowej. Zdecydowanej walki konkurencyjnej o ruch tranzytowy. 

 

Pomimo coraz trudniejszej sytuacji rynkowej EK nadal realizuje plany bardzo szybkiej ekspansji. Nawet, jeżeli dobrowolnie, ograniczy przewidywane tempo wzrostu i zmniejszy zamówienia na nowe samoloty to jego flota jest już gigantyczna – największa flota interkontynentalna na świecie – a będzie jeszcze znacznie większa. Powstrzymanie Emirates „metodami biznesowymi” nie wydaje się możliwe. Pozostają kroki polityczno-prawne. Ale czy rządy USA i UE zdecydują się wejść na tę drogę?  

 

Qatar Airways podpisał już umowę, w lipcu 2016, o kupnie 49% akcji linii Meridiana, ale negocjacje szczegółowe jeszcze trwają. Ich zakończenie jest planowane do stycznia 2017. W tym okresie, według stwierdzenia prezesa QR, włoski przewoźnik ma spełnić pewne warunki i osiągnąć wymagane wskaźniki. Nie ujawnił, jakiego rodzaju.

 

Meridiana jest drugim największym, po Alitalii, włoskim przewoźnikiem lotniczym. Wykorzystuje flotę składającą się z 19 samolotów, w tym 3 B767-300, 1 B767-200, 3 B737-700, 6 737-800, 5 MD82, 1 MD-83. Ma też aż 15 samolotów średniego zasięgu uziemionych.

 

Jest linią hybrydową. Obok rejsów rozkładowych, na trasach domestic (na Sardynię i Sycylię) oraz europejskich, wykonuje rejsy charterowe, głównie interkontynentalne – na Karaiby, do Afryki, na Malediwy itp. W tym drugim przypadku, jako operatora wykorzystuje spółkę-córkę Air Italy. Połączenia charterowe, dalekiego zasięgu, wykonywane są z Rzymu i Mediolanu.

 

Zainteresowanie Qatar Airways Meridianą nie oznacza zmiany strategii linii i kopiowanie modelu Etihadu, który przejmuje kontrolę nad mniejszymi przewoźnikami w różnych częściach świata. Świadczy tylko o chęci zapewnienia sobie znacznie lepszego dostępu do ogromnie ważnego, dla linii z rejonu Zatoki Perskiej, rynku włoskiego. Tu decydujący jest czynnik geograficzny. Największe hub-y europejskie, FRA, CDG, AMS, nie mówiąc już o LHR, są niekorzystnie położone, jeżeli chodzi o obsługę ruchu, pomiędzy Włochami, a destynacjami w Azji, szczególnie Południowej (Indie) i Południowo-Wschodniej, w tym Południowymi Chinami. To był jeden z bardzo istotnych powodów przejęcia kontroli nad Alitalią przez Etihad, pomimo wszystkich ryzyk biznesowych z tym związanych.

 

Kontakty Qatar Airways – Meridiana niewątpliwie ułatwiła bliska współpraca obu linii z BA i IAG. QR jest już największym udziałowcem w IAG – aż około 20% akcji. Blisko współpracuje z grupą handlowo – udział w aliansie oneworld, liczne umowy code share. BA i IB są z Meridianą partnerami code-share oraz w ramach programów FF. 

 

Qatar Airways operuje obecnie do ROM i MIL – po dwa razy dziennie oraz do Pizy i Wenecji – raz dziennie.

 

Faktyczne przejęcie kontroli nad Meridianą powinno zdecydowanie rozszerzyć i poprawić dostęp QR do tak ważnego dla linii rynku włoskiego.

 

 

Marek Serafin  

PRTL.pl

 

 

Czytaj także:

Komentarz tygodnia 11.11-17.11.2016. Część 1. Bardzo dobre wyniki finansowe Wizz Air-a

 

 

 

 

 

Tagi:

Emirates | Finanse | Inwestycje | Komunikacja | Konkurencja | Obłożenie | Paliwo | Pasażer | Praca | Przewozy | Przychody | Qatar Airways | Rentowność | Rozwój | Samolot | Zysk operacyjny


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony