INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz tygodnia 20-26.01.2017. Emirates na trasie Ateny - Nowy Jork/EWR

Marek Serafin, 2017-01-27
     

Ogłoszenie przez Emirates tej nowej trasy, jako części połączenia z Dubaju do EWR wywołało bardzo ostre protesty ze strony przewoźników amerykańskich. Pisaliśmy już o tym kilka dni temu.

 

Wracamy do tej sprawy, bo po „uśpieniu” przez poprzednią administrację amerykańską potencjalnego konfliktu z ZEA nowy prezydent USA może przy tej okazji pokazać, że bardzo poważnie traktuje hasło „America first”. Zdaniem wielu analityków wykorzystywanie przez Emirates praw Piątej Wolności na trasie Mediolan – Nowy Jork było jednym z głównych powodów rozpoczęcia, przede wszystkim przez wielkie linie amerykańskie, kampanii przeciwko „przewoźnikom zatokowym”. W roku 2014 prezydent EK obiecał, że nowe połączenia piątej wolności nie będą uruchamiane. Teraz, najwyraźniej przewoźnik zdecydował się dolać oliwy do ognia.

 

Piszemy o tej sprawie nie tylko dlatego, że konflikt przewoźników z rejonu Zatoki Perskiej z „resztą świata” (prawie) ma ogromny wpływ na europejski i globalny rynek lotniczy.

 

Jest jeszcze nasz krajowy, partykularny problem. Wiele lat temu również Polska podpisała bardzo liberalną umowę lotniczą z ZEA. Przewiduje ona, między innymi, że desygnowany przez ZEA przewoźnik może wykorzystywać prawa Piątej Wolności pomiędzy Polska i USA. Czyli, na przykład Emirates mogłyby przedłużyć połączenie Dubaj – Warszawa do jednego z miast w USA i uzyskać prawa handlowe na odcinku północno-atlantyckim.

 

Oczywiście w obecnej sytuacji politycznej posunięcie takie ze strony EK jest bardzo mało prawdopodobne. Tym bardziej, ze są inne kraje, które podobnie, jak Grecja, „zapraszają” przewoźnika do obsługiwania połączenia do USA. Choćby Węgry.

 

Ale sytuacja polityczna ma to do siebie, ze często zmienia się niespodziewanie i w sposób diametralny.

 

Warto o tym pamiętać.

 

 

Marek Serafin 

 

Zdjęcie: Marek Kowalczyk, www.epwa.pl 

 

 

 

 

 

Tagi:

Emirates | Komunikacja | Lotnisko | Oferowanie | Połączenia | Prawo | Przepisy | Rozwój


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony