INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz tygodnia 23-29.06.2017. Rewolucja technologiczna w branży lotniczej

Marek Serafin, 2017-06-30
     

Ryanair branżowym Amazonem a American Airlines migruje do chmury.

 

Prezes Ryanaira, Michael’O Leary jest mistrzem PR. Wie jak zwrócić uwagę całej branży i nie tylko. Bardzo niedawno, w trakcie konferencji Future Travel Experience Europe, ogłosił, że w ciągu dziesięciu lat jego linia będzie tylko dodatkiem do ogromnego biznesu przewozowo-turystycznego, działającego podobnie jak Amazon. Stanie się gigantyczną platformą informatyczną. Od kilku lat przewoźnik inwestuje ogromne środki w badania i rozwój technologii informatycznych. Utworzył już Centra Badawcze IT. Kilka lat temu planowano, że w Centrum dublińskim będzie zatrudnionych w ciągu pięciu lat ponad 200 pracowników. Po czterech latach taką liczbę zatrudnia pierwsze Centrum, ale dodatkowo utworzono Centrum we Wrocławiu(!) mające prawie taką samą liczbę pracowników (180-ciu). W maju FR ogłosił utworzenie kolejnego Centrum w Madrycie z początkowym zatrudnieniem 40-tu osób i docelowym – 250. Przygotowywane jest stworzenie czwartego centrum. W ubiegłym roku FR zainwestował w Labs 25 mln EUR, w roku bieżącym kwota będzie podwojona i oczywiście będzie rosła w kolejnych latach w tempie błyskawicznym.

 

Ryanair chce wykorzystać obecną ogromną bazę swoich klientów. Wie, że oferowanie dodatkowych usług poszerzy ją w olbrzymim stopniu. I będzie to sprzężenie zwrotne pomiędzy sprzedażą usług przewozowych i wszystkich innych. Setki milionów klientów będą preferowały platformę Ryanaira Lab, gdyż będzie to sklep „one stop” oferujący nie tylko rezerwacje biletów lotniczych, ale również gigantyczną bazę pokoi hotelowych, samochodów do wynajmu, a później również sprzedaże detaliczne. Sklepy lotniskowe staną się tylko salonami wystawowymi, a transakcje będą odbywać się poprzez Platformę IT. Umożliwi to ogromną obniżkę kosztów. Ryanair Lab „wykończy” konkurencję nie tylko dzięki niższym kosztom, ale i brakowi prowizji przy rezerwacji/sprzedaży usług hotelowych itp. Poszerzanie bazy klientów będzie też możliwe dzięki sprzedaży biletów innych linii lotniczych. Air Europa jest już tu pierwszym klientem. Nowi klienci będą też pozyskiwani dzięki tworzonej linii charterowej – Ryanair Sun.

 

Dzięki danym z Labs firma będzie wiedziała coraz więcej o swoich klientach i potrafiła coraz lepiej przewidywać ich potrzeby. Ale też i kształtować je (Red.)

 

Na pytanie czy Amazon nie może zbudować analogicznej oferty O’Leary odpowiedział, że nie będzie w stanie stworzyć linii lotniczej o analogicznej bazie kosztowej, a jego linia nie jest na sprzedaż, nie mówiąc już o ograniczeniach formalnych wynikających z konieczności zachowania statusu linii unijnej.

 

Krótki komentarz

Wygląda na to, że Ryanair wykonuje kolejny krok, który umacnia jego pozycję, jako już nie tylko linii lotniczej, ale ogromnego biznesu „skazanego na sukces”. Kolejne kroki będą miały efekt kuli śniegowej, powiększając możliwość sprzedaży już oferowanych usług i zwiększając przewagę nad konkurentami. Ogromne znaczenie ma też świetna sytuacja finansowa przewoźnika, jego „góry gotówki”, które może inwestować nawet w przedsięwzięcia o mocno odłożonej w czasie rentowności. Po raz kolejny musimy powtórzyć, i to jeszcze mocniej - trudno dostrzec jakieś poważniejsze zagrożenia dla Ryanaira jako gigantycznego przedsięwzięcia ogólno-branżowego. Kolejne kroki umacniają jego pozycję i, co należy bardzo mocno podkreślić, w coraz większym stopniu, wchodzą w obszary biznesowego, gdzie nie będzie miał żadnych realnych, poważnych konkurentów.

 

American Airlines migruje do IBM Cloud

W listopadzie linie American Airlines podpisały umowę o współpracy długoterminowej z IBM, umożliwiającą wykorzystanie platformy informatycznej IBM Cloud. Dołączyły w ten sposób do innych klientów z branży – Etihad, Bombardier i Pratt&Whitney. W ten sposób IBM zapewni AA wszystkie usługi informatyczne związane z bezpośrednią obsługą internetową klientów. Przeniesie sie tam nie strona aa.com, ale i szereg innych aplikacji takich, jak aacargo.com, mobilna-telefoniczna czy też obsługa kiosków check-in na lotniskach. Migracja nastąpi w lipcu br.

 

Dla AA jest bardzo ważne, że IBM Cloud zapewni nie tyko najwyższy poziom usług obecnie, ale i stałe doskonalenie systemów.

 

Jak widzimy American Airlines idzie inną drogą niż Ryanair. Nie próbuje samodzielnie rozwijać platformy IT, ale będzie kupować te usługi od specjalistycznej firmy. Chce nadal koncentrować się na usługach przewozowych. I tu warto przypomnieć, że bardzo dawno temu ówczesny prezydent American Airlines Bob Crandall stwierdził, że gdyby musiał wybrać, czy sprzedać system rezerwacyjny linii (SABRE), czy też samą linię to wolałby zachować SABRE. Ale wtedy pozycja konkurencyjna AA była bardzo trudna a SABRE bardzo mocna. Po konsolidacji rynkowej amerykańscy giganci mają świetne wyniki finansowe. A SABRE został sprzedany lata temu.   

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

Zdjęcie: Andrzej Dulski, www.epwa.pl 

 

 

 

 

Tagi:

American Airlines | Finanse | Innowacje | Inwestycje | Inżynier | Komunikacja | Konkurencja | Oferowanie | Popyt | Praca | Rozwój | Ryanair | Strategia | System rezerwacyjny | Turystyka | Usługi


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony