INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz tygodnia 23-29.06.2017. Relacje linie lotnicze-pracownicy

Marek Serafin, 2017-06-30
     

Z LOT-em na pierwszym planie i BA na drugim.

 

Media głównego nurtu zainteresowały się kwestią jednoosobowych spółek tworzonych przez personel latający - kokpitowy i kabinowy. Zwróciły uwagę, że ma to szereg negatywnych skutków społecznych dla pracowników: brak „osłony chorobowej”, płatnego urlopu macierzyńskiego itp. Pominęły kwestię, czy taki sposób optymalizacji kosztowej, odbywającej się kosztem reszty społeczeństwa przystoi spółce Skarbu Państwa.

 

O tej sprawie pisaliśmy już kilka lat temu zgłaszając analogiczne wątpliwości. W znacznym stopniu rozumieliśmy, że LOT był „pod ścianą” i ogromne oszczędności kosztowe były konieczne. Podobnie, jak praktycznie we wszystkich innych przypadkach, tak zwana „restrukturyzacja spółki’ (zgrabny eufemizm), odbywała się kosztem pracowników. To oni płacą za błędy zarządów. Związkowcy twierdzą, że obiecywano im, iż takie „specjalne konstrukcje formalno-prawne” będą wprowadzone na okres przejściowy. Jednak trudno porzucić mechanizm, który zwiększa oszczędności kosztowe, poprawia konkurencyjność. W tym tak ważnym elemencie, koszty LOT-u są niezbyt dużym ułamkiem kosztów wielkich linii zachodnich. LOT finansowo wciąż stąpa po bardzo kruchym lodzie, a na dodatek jest w fazie ultra-szybkiego rozwoju.

 

Nie naszym zadaniem jest domniemywanie, dlaczego ta kwestia wypłynęła tak późno. Jednak warto zadać pytanie o przyszłość, szczególnie dalszą. Czy LOT-owi uda się utrzymywać ten ważny element „optymalizacji kosztowej” przez wiele lat?

 

Naszym zdaniem raczej nie. Zarówno z powodu rosnącej determinacji części załogi w sytuacji, gdy sytuacja finansowa spółki będzie się stabilizowała. Zakładamy w tym wariancie sukces finansowy, gdyż w przypadku porażki biznesowej obecnej strategii i tak nastąpią w sytuacji LOT-u „rewolucyjne zmiany”. Również ze względu na długofalową politykę państwa. Trudno zakładać, że tak oczywista luka w przepisach umożliwiająca grę z fiskusem będzie istniała bardzo wiele lat.

 

I tu warto wspomnieć o kilku innych zagrożeniach/problemach finansowych, które bardzo wyraźnie rysują się na horyzoncie. Pominiemy kwestie cen paliwa, gdyż tu, tak naprawdę nikt nic nie wie, a poza tym oficjalne prognozy ekspertów mówią o ich długoletniej stabilizacji.

 

Jednak na pewno wiadomo, ze rosną i będą rosły koszty samolotów. Dostawy pierwszych ośmiu B787 odbywają się według super-niskich cen wynegocjowanych kilkanaście lat temu. Jednak w przypadku kolejnych, obowiązywać będą ceny rynkowe, zdecydowanie wyższe, również ze względu na wciąż ogromny popyt. Dodatkowo grupa pierwszych samolotów była refinansowana w sposób, który dodatkowo obniżył koszty operacyjne.

 

Podobnie z B737-800 i MAX, których dostawy właśnie się rozpoczęły. Tu nie ma szans na specjalne ceny. Mamy wciąż do czynienia z rynkiem producenta/sprzedawcy.

 

Już w krótszej perspektywie czasowej pozytywnemu wynikowi finansowemu zagraża wciąż rosnąca liczba nowych, dopiero „rozkręcanych” połączeń, zarówno dalekiego jak i średniego zasięgu. Znaczna część z tych drugich to typowe trasy dowozowe, które z natury rzeczy mają dość niską rentowność.

 

Czy to, co piszemy oznacza, że jesteśmy pewni porażki finansowej LOT-u? Oczywiście nie. Znaczny stopień pewności, co do sytuacji spółki i jej przyszłości, dałaby nam rzetelna informacja o jej wynikach przewozowych i finansowych, przypominającą te, które publikują europejskie spółki giełdowe.  

 

Nic też nie wiemy o wynikach pierwszego kwartału 2017. A dla wielu linii był on nienajlepszy.

 

Cóż pozostaje czekać i co jakiś czas „kasand-ryczyć”.

 

Dalszy ciąg sporu pracowniczego w BA

Tu problem nie ma istotnego znaczenia dla przyszłości linii, ale intensywność konfliktu dobrze obrazuje relacje pracownicze w niektórych liniach.

 

Część personelu kabinowego BA ma 1 lipca, a więc w szczycie sezonu na wielu trasach, rozpocząć najdłuższy strajk przeprowadzony w okresie obecnego konfliktu z zarządem. Ma on trwać aż do 16 lipca.

 

Według informacji przekazanych przez związkowców kwestie płacowe zostały „w zasadzie” rozwiązane. Ostry spór dotyczy sankcji, jakie zostały nałożone na pracowników, który strajkowali wcześniej. Dotyczą one przede wszystkim prawa do biletów bezpłatnych i zniżkowych. Ponieważ kompromis zaproponowany przez związkowców nie został przyjęty, to sprawa aż 1400 pracowników została skierowana do specjalnego arbitrażowego sądu pracy. I ogłoszono strajk.

 

Zarząd linii zapewnia, że wszyscy pasażerowie w tym okresie swoje podróże odbędą na pokładach BA bądź współpracujących linii.

 

Tu bardzo interesujący jest inny wątek – biznesowo-polityczny. Linia poinformowała, że rozważa wynajem A320/321 na zasadzie wet lease od Qatar Airways. Ten przewoźnik ma bardzo znaczący pakiet akcji całego IAG (około 20%) i dysponuje obecnie znacznymi nadwyżkami oferowania ze względu na konflikt Kataru z grupą sąsiadujących państw.

 

Być może zarząd BA świadomie sprowokował ten konflikt aby „złamać buntowników”, wiedząc, że QR go poratuje. Tego nie możemy sprawdzić. Jednak ostrość konfliktów pracowniczych w wielu liniach jest niewątpliwa.

 

A dla prawników pozostaje kwestia legalności leasingu. Związkowcy go kwestionują wskazując m.in. na znacznie liberalniejsze przepisy dotyczące godzin pracy załóg QR.

 

 

Marek Serafin  

PRTL.pl   

 

Zdjęcie: Marek Kowalczyk, www.epwa.pl 

 

 

 

 

Tagi:

British Airways | Finanse | Konkurencja | Koszty | LOT | Personel pokładowy | Pilot | Płace | Praca | Rentowność | Restrukturyzacja | Samolot | strajk | Umowa | Zarządzanie | Zasoby ludzkie | Związki zawodowe


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony