INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Publikacje


Pięciogwiazdkowa linia lotnicza rozpocznie operacje do Polski. Sprawozdanie z konferencji prasowej Emirates

Marek Serafin, 2013-01-11
     

Emirates zorganizowały konferencję prasową w związku ze zbliżającym się uruchomieniem bezpośredniego połączenia Warszawa - Dubaj od 6 lutego 2013. Linię lotnicza reprezentowali dwaj V-ce Prezydenci: Richard Jewsbury odpowiadający za całość operacji handlowych w Europie i Rosji, Volker Greiner odpowiadający za Europę Północną i Centralną oraz szef na Polskę - Maciej Pyrka.

 

Rejsy do Warszawy będą wykonywane codziennie samolotem A330-200. Emirates to drugi przewoźnik, obok LOT-u, który operować będzie do Polski samolotem szerokokadłubowym.

 

Emirates są obecnie największą linia lotniczą, jeżeli chodzi o przewozy międzynarodowe. Latają do 128 miast na świecie i 33 w Europie. Warszawa będzie ich pierwszą, nową destynacją w roku 2013. Flota to 195 samolotów, wyłącznie szerokokadłubowych. Dysponują największa ze wszystkich linii flotą A380 - obecnie 31 samolotów a zamówione jest kolejne 59.

 

Przewoźnik jest przekonany, że połączenie to wygeneruje nowy popyt, zarówno na podróże bezpośrednie pomiędzy Polską i Dubajem, jak i podróże tranzytowe.

 

W roku finansowym 2010/11 przewoźnik obsłużył około 10 tys. pasażerów z rynku polskiego (podróże rozpoczynające się głównie z Niemiec), w roku 2011/12 to około 15 tys. pasażerów, a w roku 2012/13 przewidywany poziom sprzedaży to już około 15-20 tys. pasażerów.

 

Obecny poziom bookingów jest zgodny z oczekiwaniami.

 

Wśród destynacji tranzytowych czołowe miejsce zajmują: Australia, Seszele, Malediwy, Mauritius, Bangkok i Chiny.

 

Samoloty Emirates będą odlatywały z Dubaju o 7.30 i przylatywały do Warszawy o 10.45. Podróż powrotna to odloty o 13.50 i przylot do Dubaju o 22.15.

 

Rozkład ten zapewnia świetne tranzyty między innymi do Australii, Azji Południowo- Wschodniej, Chin, Indii i Afryki.

 

Samoloty Emirates będą w konfiguracji trzyklasowej: 12 miejsc w klasie pierwszej, 42 miejsca w klasie biznes i 183 miejsca w klasie ekonomicznej.


Przewoźnik będzie jedyną linią oferującą w Polsce przeloty w klasie pierwszej.

Duże znaczenie Emirates przywiązują do przewozów cargo. Na każdym rejsie A330 będzie oferował pomiędzy 15 i 20 ton pojemności frachtowej. Przewoźnik jest przekonany, że pojemność ta będzie wykorzystana w całości a przewożone towary to między innymi maszyny, akcesoria sportowe, sprzęt medyczny, urządzenia elektroniczne i galanteria skórzana.

 

Emirates uważa za jeden ze swoich głównych atutów konkurencyjnych wyjątkową jakość oferowanego produktu, zarówno w powietrzu jak i na ziemi. Było to potwierdzane przez wyniki wielu plebiscytów organizowanych przez media zajmujące się tematyka lotniczą.

 

Zatrudniają pracowników z ponad 120 krajów (głównie personel pokładowy), w tym 305 Polaków (274 osoby to personel pokładowy).

 

W najbliższym czasie Emirates ogłoszą nowy nabór personelu pokładowego w Warszawie i Gdańsku.

 

Łączne przychody linii Emirates w roku finansowym 2011/12 to 17 mld $ - wzrost o 14,9%.

Zysk netto - 409 mln $ (1,5 mld $ w 2010/11).

 

W pierwszym półroczu roku 2012/13 obroty wyniosły 9,7 mld $ (wzrost o 17,9%) a zysk netto 464 mln $ (wzrost o106,2%).

 

Odpowiadając na pytania, przedstawiciele Emirates przekazali następujące informacje:

  • już w pierwszym okresie operacji przewoźnik liczy na współczynnik wykorzystania miejsc pasażerskich przekraczający 70%,
  • rynek polski jest wystarczająco duży, aby dobre wyniki osiągał zarówno Emirates jak i Qatar Airways. Atuty konkurencyjne w stosunku do Qatar Airways to znacznie szersza oferta tranzytowa, atrakcyjność Dubaju jako destynacji turystycznej i centrum biznesowo-finansowego, znacznie większe możliwości przewozu cargo.
  • pasażerowie tranzytowi nie będą potrzebowali wizy w Dubaju.
  • w pierwszym okresie operacji pasażerowie tranzytowi powinni stanowić około 70% wszystkich przewożonych pasażerów. Później udział ten powinien się nieco zmniejszyć do około 65% - wskutek wzrostu ruchu bezpośredniego pomiędzy Polska i Dubajem.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

 

 

Tagi:

Airbus | Cargo | Emirates | Finanse | Inwestycje | Komunikacja | Pasażer | Personel pokładowy | Praca | Usługi


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony