INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Publikacje


Pożegnanie Association of European Airlines

Marek Serafin, 2016-12-05
     

AEA – organizacja zrzeszająca zdecydowaną większość europejskich linii sieciowych, w tym LOT, podjęła decyzję o natychmiastowym zaprzestanie działalności. Najpóźniej do końca tego roku ma nastąpić jej formalne rozwiązanie.

 

Poprzedniczka AEA – Air Research Bureau – zostało założone przez czterech dużych przewoźników: Air France, KLM, Sabenę  i Swissair w roku 1952. Dołączały do niego kolejne linie. Zmieniło nazwę, najpierw na European Airlines Research Bureau, a potem, w roku 1973, na Association of European Airlines (AEA).

 

AEA stała się, tak naprawdę organizacja lobbystyczną, o wysokim statusie (high profile), a o kierunkach jej działalności i strategii działania decydowali szefowie linii lotniczych.

 

Ma niewątpliwe osiągnięcia związane z wdrażaniem w transporcie lotniczych najnowszych technologii, przede wszystkim, informatycznych. AEA zainicjowała działania zmierzające do stworzenia wielkich, globalnych systemów dystrybucyjnych, których „sercem” były systemy rezerwacyjne – Amadeusz i Galileo.  Pierwszymi udziałowcami Amadeusza byli czterem członkowie AEA – Lufthansa, Air France, Iberia i SAS.

 

W późniejszym okresie organizacja ta miała ogromny udział we wprowadzeniu biletu elektronicznego i samoobsługowych drukarek kart boardingowych.

 

Prawie trzydzieści lat temu, jako pierwsza, AEA lobbowała za stworzenie europejskiego wspólnego systemu kontroli powietrznej – „ Single Sky for Europe”. Miała bardzo duży wpływ na sformułowanie zasad wspólnego europejskiego rynku lotniczego – w ramach Unii Europejskiej oraz na kształt kluczowego porozumienia o „otwartym niebie” – UE-USA.

 

Wspólny europejski rynek lotniczy zdecydowanie umocnił pozycję AEA. Stała się praktycznie jedynym reprezentantem linii lotniczych krajów UE w relacjach z Brukselą.

 

Skoro miała takie osiągnięcia i była tak ważna, to dlaczego zakończyła działalność?

 

Zadecydowały o tym dwa zjawiska. Pojawienie się tanich linii, które przejmowały coraz większą część europejskiego rynku lotniczego. Od kilku lat ich udział w przewozach w ramach Europy jest większy niż linii sieciowych. Tanie linie stworzyły własną organizację ELFAA (European Low Fare Airlines Association).  Drugie zjawisko to rosnące rozdźwięki pomiędzy największymi liniami tradycyjnymi. Ich zdecydowana różnica poglądów dotyczących potrzeby interwencji UE, skierowanej przeciwko przewoźnikom z rejonu Zatoki Perskiej, którzy zdaniem, dwóch wielkich grup LH i AF/KL, korzystają z nieuprawnionego wsparcia finansowego ze strony swoich rządów, doprowadziła do wyjścia z AEA IAG (BA&Co).

 

Raczej w symbolicznym, niż „realnie biznesowym geście” IAG przystąpiło do ELFAA, ale ostateczny cios zadało pięciu największych europejskich przewoźników – trzy wielkie grupy sieciowe: LH, AF/KL oraz IAG i dwóch tanich gigantów – Ryanair i easyJet. Stworzyli oni A4E (Airlines for Europe).

 

Było oczywiste, że organizacja ta będzie miała charakter lobbystyczny i to ona przejmie na siebie rolę reprezentanta wspólnych interesów europejskich przewoźników zarówno tradycyjnych, jak i tanich.

 

Pierwsza poddała się ELFAA, która zaprzestała działalności, bez specjalnego rozgłosu, już 31.08.2016.

 

Teraz przyszła pora na AEA. Co oznacza ta nowa sytuacja?

 

Niewątpliwie siła lobbystyczna A4E będzie większa niż poprzednich organizacji. Decyduje o tym członkostwo w niej wszystkich gigantów.

 

Pole działania A4E będzie, najprawdopodobniej, inne niż AEA, gdyż ograniczy się do spraw, w których te wszystkie linie mają te same lub zbliżone interesy – na przykład kwestie podatkowe, prawa pracy lub też zmniejszania kosztów kontroli nawigacyjnej.

 

Sposób, w jaki A4E została stworzona wskazuje, że jeszcze większa będzie w tej organizacji dominacja gigantów. Mniejsze linie będą korzystały z rezultatów jej działalności tylko wtedy, gdy ich interesy i interesy dominatorów będą wspólne.

 

Obecnie do A4E, obok wspomnianej wielkiej piątki, należą też: Aegean, Air Baltic, Finnair, Icelandair, Jet2com, Norwegian, TAP i Volotea. Jak widać bardzo zróżnicowane, pod względem modeli biznesowych, towarzystwo.  Po rozwiązaniu AEA, do A4E przystąpi, niewątpliwie, wielu nowych członków. Być może i PLL LOT.

 

Przy tej okazji ktoś mógłby spytać o przyszłość aliansów lotniczych. Czy przypadkiem nie grozi im los AEA i ELFAA? Naszym zdaniem, przynajmniej w kilkuletniej perspektywie, raczej nie.

 

Ich realne, handlowo-strategiczne znaczenie maleje, i będzie maleć, ale nadal spełniają wiele pożytecznych ról, i co najważniejsze, nie ma ich kto zastąpić.

 

Rosnąć będzie znaczenie bardzo bliskiej współpracy handlowej, które obecnie ma formę umów Joint Venture, pomiędzy gigantami. A w „poczekalni” jest już nowe zjawisko - bliska współpraca handlowa wielkich grup linii sieciowych i tanich liderów. Pisaliśmy o tym wielokrotnie.

 

 

Uwaga: koniec działalności AEA oznacza brak możliwości publikowania naszego cotygodniowego, poniedziałkowego raportu o wynikach przewozowych linii sieciowych. Niemożliwe też będzie przygotowywanie rozbudowanego raportu „Barometr Europa”, gdyż, w znacznym stopniu, oparty był na danych AEA. Aby, choć częściowo go zastąpić, rozbudujemy „Barometr lotniska europejskie”, który będzie składał się z dwóch części oraz postaramy się opracowywać comiesięczny raport zawierający wyniki przewozowe tych linii, które je publikują. Chodzi przede wszystkim o spółki giełdowe, takie jak Ryanair czy też easyJet.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl    

 

 

 

 

Tagi:

A4E | AEA | Alians | Analiza danych | Komunikacja | Konkurencja | Lobby | Praca | Prawo | Przepisy | Rozwój | Tanie linie | Umowa | Usługi


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony