INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Publikacje


Lepsze wyniki finansowe Finnair-u

Marek Serafin, 2017-07-31
     

Warto śledzić wyniki i sytuację rynkową Finnair-u. To jeden z ostatnich „wolnych elektronów” na coraz bardziej skonsolidowanym rynku europejskim. A poza tym wraz ze stopniowym rozwojem azjatyckiej siatki połączeń LOT coraz bardziej zdecydowanie wchodzi w konkurencję z fińskim przewoźnikiem, na wielu ważnych rynkach.

 

Bardzo niedawno AY ogłosił swoje wyniki finansowe w pierwszym półroczu 2017. Były one bardzo dobre:

  • wynik netto: +58,8 mln EUR, w roku 2016: -16,1mln. Przed opodatkowaniem: +79,1 mln, (-17,4 mln),
  • wynik operacyjny: +79,1 mln EUR (-17,4mln)
  • porównywalny wynik operacyjny: +28,5 EUR (-12,2),
  • płynność finansowa z działalności operacyjnej: +186,1 mln EUR (+56 mln),
  • przychody linii: 1 187,7 EUR (+7,4%).

 

Wyniki przewozowe (bardzo dobre):

  • liczba pasażerów: 5,674 mln (+7,5%),
  • przewozy RPK: 14 233 mln (+9,6),
  • oferowanie ASK: 17 223 mln (+3,5%),
  • współczynnik wykorzystania miejsc pasażerskich: 82,6% (+4,5ppct).

 

Niektóre kluczowe wskaźniki finansowo-handlowe:

  • średni wpływ jednostkowy na 1 RPK (yield): 6,55 euro centów (-1,4%),
  • średni wpływ jednostkowy na 1 ASK: 6,90 (+3,8%), bez zmian kursowych: 6,88 (+3,4%),
  • średni koszt jednostkowy na 1ASK: 6,73 (+0,1%), bez paliwa: 5,42 (+3,6), bez paliwa i po usunięciu efektu zmian kursowych: 5,35 (+2,2%). Zużycie paliwa na 1ASK: - 2,9%.

 

Przewoźnik ogłosił, że w pełni zrealizował swój program oszczędnościowy zakładający spadek kosztów o 20 mln EUR.

 

Wzrost kosztów jednostkowych to efekt ogromnych inwestycji sprzętowych oraz wydatki związane ze szkoleniami personelu lotniczego.

 

Przewoźnik ogromną rolę w tak znacznej poprawie wyników przypisuje szybkiemu i bardzo radykalnemu programowi wymiany floty, przede wszystkim, dalekiego zasięgu. AY pozbył się bardzo przestarzałych i nieekonomicznych A340, które zastąpiły super-nowoczesne A350. Ma ich już dziesięć, a jedenasty pojawi się jeszcze w tym roku. Dodatkowo przewoźnik otrzymał cztery samoloty A321, a kolejne trzy przyjdą w drugiej połowie 2017.


Szef Finnair-u uważa, że na wielu ważnych dla niego rynkach wciąż można mówić o sporym elemencie niepewności, jednak linia będzie realizowała swój program szybkiej ekspansji. Oferowanie wzrośnie w tym roku o 8-10%, z tym, że znaczna część tego wzrostu pojawi się pod sam koniec roku.

 

Jeżeli chodzi o strukturę przychodów to zdecydowanie największe znaczenie mają połączenia europejskie (41,9% - wzrost udziału o 0,8ppct) oraz azjatyckie (41,5% - wzrost o +1,1ppct). Północny Atlantyk to tylko 5,7% (-0,5ppct), mniej nawet niż rejsy krajowe (8,1%). Jednak największe znaczenie dla wyników linii mają trasy azjatyckie, również dlatego, iż znaczna część pasażerów na rejsach europejskich to ruch tranzytowy z/do Azji.

 

Finnair operuje już na 18 połączeniach azjatyckich i ponad 70 europejskich. W sezonie zimowym oferował do Azji 78 rejsów tygodniowo, a w obecnym sezonie letnim już 87. Przejściowo, rozwój siatki dalekiego zasięgu spowolniły braki w personelu lotniczym, ale pod koniec roku znowu przyśpieszy. W lecie 2017 AY uruchomił nowe połączenie do San Francisco oraz zwiększył liczbę rejsów do Tokio i Hong Kongu. W zimie pojawią się nowe, „wypoczynkowo-turystyczne” rejsy do Hawany, Puerto Vallarte (Meksyk – nad Pacyfikiem) oraz do Goa.

 

Przy każdej okazji powtarzamy, gdyż ma to ogromne znaczenie, że przez Helsinki prowadzi najkrótsza, najszybsza trasa do najważniejszych miast w Azji. Nawet do Hong Kong-u i Bangkoku AY wykonuje rejsy w rotacji 24-godzinnej. To ogromna przewaga kosztowa nad konkurentami. Finnair również dzięki stabilnie dobry relacjom polityczno-ekonomicznym z Rosją ma wystarczającą liczbę zgód na przeloty trasą transsyberyjską.

 

Nawet dość ogólna analiza wyników bieżących AY oraz trendów ich zmian pokazuje, że sytuacja strategiczna przewoźnika jest dobra, wręcz bardzo dobra. Postawił na największy już rynek interkontynentalny: trasy Europa - Azja. Rynek najszybciej rozwijający się, o największym potencjale wzrostu. Ogromne znaczenie ma tu też stabilnie szybki wzrost ruchu najwyżej płatnego. Ważna dla linii jest mocna pozycja na bardzo bogatym rynku skandynawskim. Z punktu widzenia oferty Skandynawia - Azja, główny hub największego konkurenta AY – SAS (Kopenhaga) jest niezbyt dobrze położony geograficznie.

 

Od lat jedną z najbardziej interesujących zagadek dotyczących europejskiego rynku lotniczego jest to, czy właściciel „państwowego” Finnair-u zdecyduje się na jego prywatyzację. Nie pada przy tym pytanie, gdzie „mógłby trafić”, gdyż wybór tu jest dość oczywisty – IAG. Ta globalna grupa ma super mocną pozycję rynkową na Północnym Atlantyku, ale nie dysponuje żadnym, odpowiednio dobrze położonym, hub-em azjatyckim. Niżej podpisany uważał, że AY (i IAG) czekają na radykalna poprawę wyników linii i jej strategiczno-kosztową restrukturyzację. Teraz można już powiedzieć, że jest ona bardzo daleko zaawansowana.

 

Niestety pojawił się niespodziewany nowy problem – BREXIT. Już niedługo Bristish Airways utraci status przewoźnika unijnego. Nie wiadomo, jakie zostaną wynegocjowane zasady relacji UE-UK, w odniesieniu do biznesu lotniczego. Niewątpliwie już teraz BA i pozostali, unijni członkowie grupy, mają ogromny ból głowy. To nie jest właściwy moment, aby sytuację komplikować jeszcze bardziej. Uzasadnione jest chyba stwierdzenie, że w obecnej sytuacji rynkowej i po wszystkich opisanych, mniej lub bardziej dokładnie zmianach, AY nie musi desperacko dążyć do znalezienia się w jednej z wielkich grup europejskich.

 

Wejście do IAG, dałoby jednak linii bardzo duże, dodatkowe, szanse rozwojowe, a w tym możliwość wchodzenia do istniejących i przyszłych umów Joint Venture, dotyczących kluczowych rynków interkontynentalnych. Siła całej grupy „pracowałaby” na kierowanie ruchu Europa - Azja przez Helsinki. I drugi równie ważny powód, aby nie zapominać o tej opcji strategicznej, to swoista, prawie pewna gwarancja bezpieczeństwa w „trudnych czasach”. Przyjdą one na pewno. Tylko nikt nie wie, kiedy.

 

I na koniec uwaga poboczna. Warto zajrzeć na strony internetowe Finnair-u, do zakładki „Reports & presentations” nie tylko po, to, aby poznać znacznie dokładniej wyniki i sytuację Finnair-u. Szczegółowość i „głębia” raportu półrocznego pokazują, że bezpodstawne są tłumaczenia wielu polskich spółek, i naszego prawodawcy, iż „ukrywanie” znacznej części wyników spółek publicznych, chroni je przed pozyskiwaniem przez konkurentów „wrażliwych” informacji. AY tego się nie boi, i nie mamy żadnych sygnałów, że taka otwartość mu szkodzi. Gdyby LOT podawał podstawowe dane dotyczące jego wyników, nawet z mniejszą szczegółowością niż Finnair, to byłoby możliwe pokuszenie się o zewnętrzną ocenę jego sytuacji i szans na przyszłość. A tak skazani jesteśmy na domyślanie się, wykorzystywanie „ogólnej wiedzy” i krótkich informacji prasowych.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

Tagi:

Finanse | Finnair | Oferowanie | Pasażer | Przewozy


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony