ROZMOWA PRTL.pl

2011-03-15
 Drukuj

Wzrost wpływów z tytułu przychodów poza lotniskowych nie może jednak przekładać się na oczekiwanie, iż zarządzający z tego tytułu obniży opłaty dla przewoźników. Na operacjach zarabiają wszak także PAŻP, agenci handlingowi, paliwowi etc. Tu jest potrzebny swoisty „sojusz dla rozwoju”. Widać to wyraźnie, że uporczywie próbuje się ciężary ew. kolejnych kosztów i upustów przerzucać właśnie na barki zrządzających lotniskami, a to przecież oni ponoszą głównie wydatki związane z bezpieczeństwem i ciągłością realizowanych operacji i podlegają szczególnym restrykcjom z tytułu pobieranych opłat -mówi Prezes Zarządu Spółki Port Lotniczy „Szczecin-Goleniów” Maciej Jarmusz w rozmowie z Anną Jakubczyk z PRTL.pl

 

Anna Jakubczyk: Jak Pan ocenia ubiegłoroczne przewozy pasażerskie
na lotnisku w
Szczecinie? Jakie są główne przyczyny takich wyników?
Jaka jest Pana prognoza przewozów na ten rok?
 
Maciej Jarmusz: Port w roku 2010 obsłużył 286.000 pasażerów. Planowaliśmy,
że wynik będzie lepszy tj. ok. 320.000 pax. Ale… Zdarzyło się w roku 2010 kilka rzeczy, które nam te zamierzenia pokrzyżowały. W kolejności:
  • pierwszym czynnikiem destabilizującym rozwój ilości pasażerów były podwyższone nadmiernie opłaty terminalowe, które skutecznie wyeliminowały nam na wstępie letniego rozkładu 3 połączenia nisko kosztowe i mocno ograniczyły możliwości rozwojowe siatki już istniejącej.
  • PLL LOT mimo wdawałoby się logicznej potrzeby wznowienia zawieszonego rok wcześniej dobrze obłożonego i dobrze rokującego połączenia LO 3939/LO 3940
    nie podjął w roku 2010 tego tematu oddając tym samym spora ilość latających dotąd tą linią przez Warszawę pasażerów tranzytowych lotniskom berlińskim,
    a innych tracąc np. na rzecz PKP INTERCITY.
  • Jak wszystkich dotknęły nas wielodniowe negatywne skutki erupcji wulkanu Eyjafjallajökul.
  • Niestabilna sytuacja społeczno-polityczna w Grecji rzecz jasna natychmiast odbiła
    się negatywnie na obłożeniu rejsów czarterowych do tego kraju.
 
Ten rok powinien zamknąć się wynikiem znacząco powyżej 300.000 pasażerów. Jeśli…
 
Jeśli znów nie eksploduje jakiś wulkan zasypując popiołem ćwierć świata i jeśli aktualne masowe protesty w krajach Afryki Północnej uspokoją się, a nie przekształcą się w długotrwałe konflikty zbrojne i społeczne, bo wówczas rejsy czarterowe z naszego portu w ten rejon nie dojdą z oczywistych powodów do skutku.
 
Jakie zadania stojące obecnie przed Zarządem Portu uważa Pan
za najważniejsze?
 
Realizację prawie 120 milionowych zamierzeń inwestycyjnych w zakresie modernizacji infrastruktury lotniskowej i parku sprzętowego lotniska oraz uporczywe starania
o rozwój siatki nowych połączeń.
 
Kolejnym poważnym wyzwaniem może okazać się konieczność poważnej prawie 100% rozbudowy formacji ochrony w związku z proponowanymi w nowelizowanym właśnie Prawie Lotniczym zmianami w zakresie kontroli bezpieczeństwa pasażerów w odlotach
 
Jaką część przychodów portu stanowi obecnie działalność poza lotnicza?
Czy satysfakcjonuje Pana ten wynik? Czy zwiększenie znaczenia działalności poza lotniczej uważa Pan za kluczowe dla obniżenia opłat dla przewoźników?
 
W naszym przypadku proporcja przychodów lotniskowych i poza lotniskowych
ma się w stosunku 40/60%. Jest to niezły wynik, ale wciąż pracujemy a jego poprawieniem. Sądzę, że jesteśmy wręcz skazani na dalszą dysproporcję tego stosunku w kierunku 30-35/65-70%, bo życie pokazuje, że trzeba zarabiać raczej w otoczeniu lotniska aniżeli na samych operacjach lotniczych.
 
Wzrost wpływów z tytułu przychodów poza lotniskowych nie może jednak przekładać się na oczekiwanie, iż zarządzający z tego tytułu obniży opłaty dla przewoźników.
Na operacjach zarabiają wszak także PAŻP, agenci handlingowi, paliwowi etc.
Tu jest potrzebny swoisty „sojusz dla rozwoju”. A nie tylko oglądanie się na zrządzającego i wręcz głośne wołanie „TO TY DAJ!” Widać to wyraźnie, że uporczywie próbuje się ciężary ew. kolejnych kosztów i upustów przerzucać właśnie na barki zrządzających lotniskami, a to przecież oni ponoszą głównie wydatki związane
z bezpieczeństwem i ciągłością realizowanych operacji i podlegają szczególnym restrykcjom z tytułu pobieranych opłat. Sądzę, zresztą nie tylko ja, że ten problem wymaga pilnie uporządkowania systemowego.
 
W jaki sposób będziecie stymulować rozwój siatki połączeń z Szczecinie?
W jaki sposób port chce zabiegać o nowe linie lotnicze i nowe połączenia?
 
Z pewnością będziemy to robili we współpracy z samymi przewoźnikami, władzami regionu Pomorza Zachodniego i jego stolicy tj. miasta Szczecina. To zresztą nasi udziałowcy, doskonale czujący tę sprawę.
 
Sami staramy się także czynnie wspierać wszelkie akcje promujące nowe połączenia,
w wielu wypadkach je wręcz inicjujemy i realizujemy z pomocą naszego personelu.
 
Staramy się też w ramach posiadanych możliwości formalnych i współpracy z agentem handlingowym stawiać do dyspozycji przewoźnika jak najkorzystniejszą tzw. ofertę startową dla nowych połączeń – w szczególności minimalizując jego ew. ryzyko początkowe.
 
Jak port chce wzmacniać swoją pozycję konkurencyjną względem lotnisk berlińskich a w przyszłości BBI?
 
Myślę, że przy obecnym nastawieniu niektórych współpracujących z nami przewoźników i ich powiązaniami aliasowymi tak sformułowane pytanie to jakieś nieporozumienie. Możemy tu raczej mówić o naszej ew. kooperacji i roli substytucyjnej. I takie działania mamy przygotowane.
 
Położenie geograficzne Szczecina powoduje, że szczególnie istotna dla Państwa powinna być siatka połączeń krajowych. Jakie z Waszego punktu widzenia powinny być kierunki jej rozwoju?
 
Istotnie. Optymalne z naszych badań społecznych kierunki to Kraków/Katowice a także Wrocław i Gdańsk. Nie wolno także zapominać o wciąż atrakcyjnej Warszawie. Sądzimy, że przy odrobinie dobrej woli i pewnej racjonalizacji obsługi na Okęciu z powodzenie oba te trendy dla obsługi połączeń do Polski południowej LOT mógłby połączyć i wykorzystać dla rozwoju swojej siatki. Ale…i tu kończą się nasze możliwości i logika
a zaczynają inne czynniki, w zasadzie niemierzalne.
 
Jak ocenia Pan współpracę z Ryanairem oraz LOT-em - najważniejszymi tanimi i  tradycyjnymi przewoźnikami w Waszym Porcie?
 
Współpracę ze wszystkimi przewoźnikami- nie tylko tymi dwoma- oceniam pozytywnie. Jest dla mnie oczywista rozbieżność pewnych interesów ich i naszych i tu głównie się spieramy, ale zawsze coś z tego wychodzi. Jeśli coś mnie w tej współpracy martwi to zbyt mała elastyczność linii na propozycje ew. zmian, szczególnie tych mogących poprawić wyniki przewozowe i przynieść udogodnienia pasażerom. Niestety biurokracja przewoźników w takich sytuacjach zachowuje się tak jak każda inna biurokracja
– tzn. wie lepiej.
 
Jaki segment rynku będzie się rozwijał najszybciej Szczecinie: przeloty biznesowe, tanie czy wakacyjno/charterowe?
 
Logika i wskaźniki gospodarcze regionu wskazują raczej na przewoźników nisko kosztowych. A mając na względzie to, co dzieje się w Afryce Północnej i Grecji trudno prorokować, jaka będzie sytuacja czarterów.
 
Jakie Pana zdaniem będą wolumeny ruchu pasażerskiego na Waszym lotnisku w 2015 i 2020 roku? Jaką przepustowość osiągnie port po zakończeniu obecnie realizowanych inwestycji?
 
Z prognoz nam dostępnych (ULC, MK-metrics) i naszych własnych analiz będzie
to ok. 752.000 pasażerów w roku 2015 i ok. 1.250.000 pasażerów w roku 2020.
 
Przepustowość naszego lotniska limitowana obecnymi, zdecydowanie nieoptymalnymi parametrami i to, co ciekawe nie terminalu, ale air-side - będzie po tych modernizacjach odpowiadała wartości prognozowanej na rok 2020.
 
Jaką rolę w systemie polskich lotnisk powinien pełnić port w Szczecinie
perspektywie 5-10 lat?
 
Tutejszy port lotniczy w mojej opinii nadal pozostanie stosunkowo niewielkim lotniskiem regionalnym o sporych potencjalnych możliwościach, a to, co nasz status może różnić od obecnego to ew. kooperacja z położonym w pobliżu zespołem lotnisk niemieckich. Temu celowi na pewno będą sprzyjać udogodnienia komunikacyjne (takie jak np. doskonały już dziś dojazd drogowy do lotniska praktycznie z każdego kierunku
i powstająca właśnie linia kolejki dojazdowej do lotniska). Sądzę, że czynniki te sprawią także, iż sukcesywnie będziemy obsługiwać coraz więcej cargo lotniczego.
 
Dziękuję Państwu za zainteresowanie i czas poświecony naszemu lotnisku i serdecznie pozdrawiam korzystając z okazji wszystkich fanów i gości portalu.
 
Dziękuję za rozmowę
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Materiał wydrukowany z portalu PRTL.pl