INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Publikacje


Prawa pasażerów wracają do ETS

Krzysztof Loga-Sowiński, 2017-05-25
     

W pierwszej połowie maja zapadły dwa kolejne wyroki w sprawie rozporządzenia 261/04 w luksemburskim trybunale. Pierwszy z nich jest zwrotem w linii orzecznictwa, a drugi jej kontynuacją.

 

Wracamy znów do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (ETS), bowiem w pierwszej połowie maja Trybunał odpowiedział na dwa ważne zapytania prejudycjalne. Pierwszy wyrok z dnia 4 maja br. dotyczył kolizji samolotu z ptakiem, a drugi z dnia 11 maja, kwestii obowiązku informowania pasażera o odwołaniu lotu.

 

Sprawa C-315/15 dotyczyła pytania czy zderzenie z ptakiem stanowi okoliczność nadzwyczajną, która zwalnia przewoźnika z wypłaty odszkodowania. Sprawa nie jest nowa, bo wpłynęła do ETS w czerwcu 2015 r. z czeskiego sądu w Pradze. Pod koniec lipca zeszłego roku Yves Bot, Rzecznik Trybunału, przedstawił swoja opinię w sprawie, jednak sędziom zajęło kilka miesięcy na uzgodnienie wspólnego stanowiska.

 

Fakty są następujące. W sierpniu 2013 r. państwo Peška podróżowali samolotem obsługiwanym przez Travel Service na trasie z Burgas do Ostrawy. Niestety przylot na lotnisko docelowe opóźnił się o ponad pięć godzin. Wspomniany lot był realizowany w ramach sekwencji: Praga–Burgas–Brno–Burgas–Ostrawa. Podczas lotu z Pragi do Burgas stwierdzono usterkę techniczną. Następnie według informacji Travel Service podczas lądowania w Brnie samolot zderzył się z ptakiem, w wyniku czego została przeprowadzona kontrola, która nie wykazała uszkodzeń maszyny. Samolot wyruszył więc w lot z Brna do Burgas, a następnie odbył rejs z Burgas do Ostrawy, którym podróżowali pani i pan Peška. Pasażerowie wnieśli pozew o odszkodowanie w dniu 26 listopada 2013 r. Po długich perypetiach procesowych sprawa została odesłana do sądu obwodowego w Pradze, który postanowił zwrócić się do ETS z pięcioma pytaniami prejudycjalnymi, z których najważniejsze miało na celu wyjaśnienie czy zderzenie samolotu z ptakiem stanowi okoliczność nadzwyczajną.

 

Należy przypomnieć, że w swojej opinii z 2016 r. Rzecznik Trybunału odnosząc się do tego zdarzenia uznał, że nie stanowi ono okoliczności nadzwyczajnej. Jego rozumowanie opierało się na dwóch zasadniczych argumentach. Po pierwsze na względnie dużej częstotliwości występowania kolizji z ptakiem, jak i jego przewidywalności, a po drugie na fakcie poddawania konstrukcji samolotów testom na wypadek uderzenia ptaka. Jako, że w przytłaczającej większości przypadków Trybunał przychyla się do wniosków wyrażonych w opiniach Rzeczników, to sentencja wyroku wydawała się przewidywalna.

 

Tym razem jednak sędziowie z Luksemburga nie poszli drogą wytyczoną przez Rzecznika Bota. Już sam fakt, że po ogłoszeniu opinii wyrok rodził się, nomen omen, 9 miesięcy mógł świadczyć, że orzeczenie nie będzie zgodne ze jego stanowiskiem.  

 

We wcześniejszych decyzjach Trybunał za nadzwyczajne okoliczności uznawał zdarzenia, które ze względu na swój charakter lub swoje źródło nie wpisują się w ramy normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego i nie pozwalają na skuteczne nad nimi panowanie. Ponadto z linii orzecznictwa Trybunału wynikało, że nadzwyczajnej okoliczności nie stanowi przedwczesna wadliwość pewnych części statku powietrznego, ponieważ awaria tego rodzaju jest nierozerwalnie związana z systemem funkcjonowania maszyny. Takie zdarzenie powinno pozostawać pod skuteczną kontrolą linii lotniczej, gdyż to jej zadaniem jest zapewnienie obsługi technicznej i właściwego funkcjonowania używanych samolotów. Jednak w przypadku zderzenia samolotu z ptakiem, jak też wystąpienia ewentualnych uszkodzeń nim spowodowanych, nie istnieje nierozerwalny związek z systemem funkcjonowania statku powietrznego. Tak więc nie wpisują się one, ze względu na swój charakter ani swoje źródło, w ramy normalnego wykonywania działalności przewoźnika i nie podlegają jego skutecznej kontroli. Kolizję z ptakiem należy, zatem uznać za okoliczność nadzwyczajną zwalniającą przewoźnika z obowiązku wypłacenia odszkodowania.

 

Drugi wyrok wydany 11 maja br. dotyczył zagadnienia dowodu na poinformowanie pasażerów o odwołaniu rejsu.

 

Stan faktyczny wyglądał następująco. Bas Krijgsman zarezerwował na stronie internetowej biura podróży Gate1.nl bilet na obsługiwany przez Surinaamse Luchtvaart Maatschappij (SLM) lot z Amsterdamu do Paramaribo. Odlot przewidziany był na dzień 14 listopada 2014 r. W dniu 9 października 2014 r., czyli z ponad miesięcznym wyprzedzeniem SLM poinformował internetowe biuro podróży o odwołaniu tego lotu. Jednak Gate1.nl wysłało informacje do pana Krijgsmana dopiero w dniu 4 listopada 2014 r., czyli na 10 dni przed planowanym odlotem. W związku z niedotrzymaniem terminu przekazania informacji zawartego w rozporządzeniu 261/04, który wynosi dwa tygodnie, pasażer wystąpił do SLM z żądaniem zapłaty odszkodowania. SLM jednak odmówił twierdząc, że informacja dotycząca zmiany daty odlotu została wysłana już w dniu 9 października 2014 r.

 

Z kolei Gate1.nl w odpowiedzi skierowanej do pana Krijgsmana stwierdził, iż odpowiedzialność za poinformowanie pasażerów w takiej sytuacji spoczywa na przewoźniku lotniczym, któremu przekazano w rejestrze rezerwacji adres e-mail pasażera.

 

Wobec takiego stanowiska biura podróży i kolejnej odmowy SLM, do którego pan Krijgsman zwrócił się ponownie 12 czerwca 2015 r., wniósł on powództwo do sądu rejonowego dla Niderlandów Północnych. W sądzie SLM dowodził, że przewoźnicy zwykle przekazują posiadane przez siebie informacje dotyczące lotów biurom podróży, które zawarły umowę przewozu w imieniu pasażerów, a owe biura powinny były przekazać te informacje swoim klientom.

 

W tych okolicznościach, w celu rozstrzygnięcia sporu, którego za pomocą analizy tekstu rozporządzenia 261/04 rozwiązać się nie udało, holenderski sąd zadał Trybunałowi pytanie prejudycjalne. Zmierzało ono do ustalenia, czy przewoźnik jest zobowiązany do zapłaty odszkodowania w przypadku odwołania lotu, jeśli poinformował o tym z odpowiednim wyprzedzeniem biuro podróży pośredniczące w zawarciu umowy przewozu z pasażerem, przy czym owe biuro przekazało tą wiadomość pasażerowi z opóźnieniem przekraczając wymagany termin.

 

Odpowiedź nie nastręczyła ETS’owi zbyt dużych kłopotów, bowiem zgodnie z art. 5 ust. 4 rozporządzenia 261/04 ciężar dowodu tego, czy i kiedy pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu rejsu, spoczywa na obsługującym przewoźniku lotniczym. Z brzmienia tych przepisów wynika, że obsługujący przewoźnik jest zobowiązany do zapłaty odszkodowania, jeżeli nie jest w stanie udowodnić, że pasażer został poinformowany o odwołaniu lotu ponad dwa tygodnie przed jego planowanym odlotem. Wbrew temu, co twierdził SLM, interpretacja taka znajduje zastosowanie nie tylko wówczas, gdy umowa przewozu została zawarta bezpośrednio między pasażerem, a przewoźnikiem lotniczym, lecz także, gdy umowa ta została zawarta za pośrednictwem osoby trzeciej takiej jak internetowe biuro podróży. Jak bowiem, wynika z przepisów i motywów rozporządzenia 261/04, jedynie obsługujący przewoźnik lotniczy wykonujący lub zamierzający wykonać lot jest zobowiązany do zapłaty odszkodowania pasażerom z powodu uchybienia zobowiązaniom wynikającym z tego rozporządzenia.

 

Jednocześnie ETS po raz kolejny podkreślił, że przewoźnik lotniczy ma pełne prawo do dochodzenia odszkodowania od jakiegokolwiek podmiotu, który spowodował, że przewoźnik uchybił spoczywającym na nim zobowiązaniom. Czyli SLM może żądać odszkodowania od Gate1.nl.

 

Co z tych dwóch wyroków wynika dla linii lotniczych i pasażerów?

 

Dzięki wyrokowi w sprawie kolizji z ptakiem po kilku klęskach i wielu porażkach linie lotnicze wreszcie odniosły mały sukces. Nie jest on duży, bo odwołania i opóźnienia związane z kolizjami z ptakami stanowią marginalny udział wśród wszystkich zaburzonych rejsach. Przewoźnicy mogą powiększyć to zwycięstwo rozciągając postanowienia wyroku w sprawie C-315/15 na jeszcze rzadsze zdarzenia, jakim są uderzenia pioruna. Wyładowania atmosferyczne są bowiem jeszcze mniej przewidywalne i o wiele trudniej im zapobiegać niż kolizjom z ptakami. Linie lotnicze mogą również starać się wykorzystać ten wyrok do argumentowania, że wszystko co nie ma nierozerwalnego związku z systemem funkcjonowania statku powietrznego, stanowi okoliczność nadzwyczajną.

Z kolei pasażerowie powinni przejść nad rozstrzygnięciem Trybunału do porządku dziennego, bo te zdarzenia występują prawie zawsze w trakcie lotu i mają odczuwalny wpływ na komfort i bezpieczeństwo podróży lotniczej.

 

Z kolei drugi wyrok w sprawie C-302/16 daje pasażerom jasność, że o odwołaniu rejsów powinni zostać poinformowani bezpośrednio przez przewoźnika. Przewoźnicy natomiast będą musieli zmodyfikować swoje relacje z biurami podróży i innymi pośrednikami. Konieczne będzie wprowadzenie do umów klauzul nakazujących pośrednikom natychmiastowe informowanie pasażerów o odwołanych rejsach pod rygorem zwrócenie ewentualnego odszkodowania wypłaconego przez przewoźnika.

 

Niedługo zapewne wrócimy do Trybunału po raz kolejny, bo na rozstrzygnięcia czeka już 20 spraw związanych z prawami pasażerów lotniczych. Serial pod roboczym tytułem „ETS 261/04” trwa w najlepsze.

 

 

Krzysztof Loga-Sowiński

 

 

 

 

Tagi:

Bezpieczeństwo | Biura podróży | Finanse | Incydent lotniczy | Komunikacja | Linie lotnicze | Odszkodowanie | Odwołane loty | Pasażer | Praca | Prawo | Samolot | Trybunał Sprawiedliwości


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony