INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Publikacje


Subsydia dla operatora portu lotniczego Brussel-Nationaal Zaventem nielegalnym wsparciem dla linii lotniczych operujących z obiektu

dr Jakub Kociubiński, 2017-10-12
     

Pod koniec lipca 2017 roku Komisja Europejska wydała decyzję uznającą środki przekazane operatorowi portu lotniczego Brussel-Nationaal Zaventem za pomoc publiczną niezgodną z Rynkiem Wewnętrznym, czyli innymi słowy niedopuszczalną, i nakazującą odzyskanie przekazanych środków (sprawa SA.38105). Sprawa zasługuje na uwagę, bo choć adresatem środka był port lotniczy (BAC), to rzeczywistym beneficjentem była linia lotnicza SN Brussels Airlines (i w trochę mniejszym stopniu Jetfly i Thomas Cook).

 

Jest to jednocześnie praktyczny przypadek i najnowszy przykład opisanego w jednym z wcześniejszych felietonów problemu, gdzie pomoc publiczna dla portu jest jednocześnie wsparciem dla przewoźnika. Tu jednak sytuacja jest nieco inna, bo choć port był adresatem wsparcia to wcale na nim nie skorzystał.

 

Operator portu lotniczego otrzymał środki na poprawę ochrony odprawy pasażerów (środki były przyznawane od 2014 roku, więc jeszcze przed zamachami terrorystycznymi, które miały miejsce w 2016 roku). System był zaprojektowany w ten sposób, że środki miały trafić do linii lotniczych obsługujących w Zaventem powyżej 400 000 pasażerów rocznie (przylatujących, odlatujący, transferowych) i miał wyrównać zwiększone koszty ochrony. ostateczna wysokość przekazanej kwoty była przeliczana w oparciu o wartość ustaloną dla każdego pasażera więc była uzależniona od skali operacji każdego przewoźnika. Choć deklarowanym celem środka było wyrównanie wzrostu kosztów powstałych w wyniku zaostrzenia procedur bezpieczeństwa, to opisywany instrument nie zawierał żadnego mechanizmu ustalającego zasady, na jaki cel otrzymane środki mają być rzeczywiście wydane przez przewoźników.

 

W opisywanym przypadku kwestia kwalifikacji opisywanego środka jako pomoc publiczna była bezdyskusyjna. Wszystkie przesłanki były spełnione, dlatego postępowanie skupiło się w pierwszej kolejności na ocenia kto jest rzeczywistym beneficjentem wsparcia i po drugie czy dany środek może być uznany za zgodny z Rynkiem Wewnętrznym, czyli dopuszczalny.

 

Oceniając środek państwowy pod kątem występowania pomocy publicznej stosuje się tak zwaną obiektywną koncepcję pomocy. Oznacza to, że dana interwencja badana jest ze względu na rzeczywiste skutki, które powoduje a nie cel jej przedsięwzięcia. Nie ma zatem znaczenia jaka jest prawna forma danego środka, nie ma znaczenia co władza deklaruje jako ratio legis. Jeżeli tylko badana interwencja powoduje korzyść nieosiągalną w normalnych warunkach rynkowych, czyli ma formę przywileju, to co do zasady będzie pomocą. To, że żaden hipotetyczny prywatny inwestor nie zdecydowałby się ot tak na przyznanie subsydiów linii lotniczej czy portowi bez żadnej widocznej perspektywy na zysk jest bezsporne, ale to wciąż nie rozstrzyga kwestię istnienia nierynkowej korzyści. Istnieje bowiem linia interpretacji, zgodnie z którą środek, który tylko rekompensuje pewien niekorzystny efekt nie przyznaje „dodatkowej” korzyści. To jest wykładnia stojąca przecież u podstaw obowiązku użyteczności publicznej, gdzie wsparcie jest uzasadnione koniecznością pokrycia kosztów operacji nierentownych, ale potrzebnych tras.

 

Tutaj jednak sytuacja jest inna. Zwiększenie kosztów operacji do/z portu lotniczego jest oczywiście pewną okolicznością o charakterze obiektywnym, ale ona dotyka wszystkich przewoźników korzystających z obiektu. Czyli nie powoduje relatywnej zmiany sytuacji poszczególnych linii lotniczych. Tymczasem kwestionowany środek gwarantuje subsydia tylko tym przewoźników, którzy przekraczają określony prób ilości obsługiwanych pasażerów. Zatem to interwencja państwa prowadzi do nierównego potraktowania linii lotniczych tworząc przywilej dla największych. Wszyscy bowiem odczuwają zwiększone koszty proporcjonalnie, ale nie wszyscy dostają proporcjonalne wyrównanie. Badany środek ma więc tzw. charakter selektywny, czyli przyznaje preferencyjne traktowanie tylko niektórym podmiotom. Gdyby selektywność, czyli innym słowy, pewne rozróżnienie, nie istniała to nie można byłoby stwierdzić istnienia korzyści, bo nie byłoby zmiany relatywnej sytuacji poszczególnych beneficjentów. Podsumowując problemem nie było samo wyrównanie jako takie, tylko, że nie wszyscy dostali je na takich samych zasadach.

 

Powyższa interpretacja kryteriów korzyści w połączeniu z obiektywną koncepcją pomocy publicznej rozstrzyga jednocześnie kwestię kto jest rzeczywistym beneficjentem pomocy. W tym wypadku adresat pomocy nie jest bowiem tożsamy z beneficjentem. Operator portu lotniczego w Zaventem był zobligowany do prostego przekazania sumy przewoźnikom i nie miał tutaj żadnej swobody decyzyjnej. Jedyne co to wykorzystywał dane dotyczące ilości obsłużonych pasażerow i na tej podstawie dokonywał kalkulacji. Nie mógł zatrzymać ani jednego euro z tej kwoty wiec nie odniósł żadnej korzyści choć to do niego adresowany był środek.

 

W efekcie Komisja Europejska nakazała odzyskanie nienależnie przyznanej pomocy. Dosyć często w takiej sytuacji mówi i pisze się, że decyzja nakazuje zwrot pomocy. Choć w potocznym rozumieniu z grubsza oddaje to istotę rzeczy to w rzeczywistości decyzja KE adresowana jest do państwa i nakazuje od państwa odzyskanie pomocy. Opisywana sprawa subsydiów dla operatora portu Zaventem pokazuje praktyczne skutki tego rozróżnienia. Gdyby bowiem adresat miał oddać pomoc to port lotniczy musiałby jakoś windykować linie do czego nie ma żadnych narzędzi prawnych i oddawać pieniądze Komisji a nie państwu.

 

Biorąc to pod uwagę w sprawach dotyczących pomocy publicznej, często spotyka się stanowisko, zwłaszcza mało doświadczonych prawników, że nie ma potrzeby przejmować się zgłoszeniem pomocy i później toczącym się postępowaniem, bo adresatem decyzji będzie państwo i na tym etapie na przedsiębiorstwach nie ciążą żadne dodatkowe obowiązki. W przypadku sprawy Zaventem przewoźnicy otrzymywali od operatora środki i z ich perspektywy było bez znaczenia, co to za pieniądze etc. Taka interpretacja jest formalnie poprawna – to państwo ma zgłosić pomoc, to państwo ma zadbać, żeby było wszystko w porządku i do państwo jest w końcu odpowiedzialne za jej odzyskanie. Jednocześnie jeżeli coś pójdzie nie tak, jak tu poszło i pomoc zostanie ostatecznie uznana za niedopuszczalną to przedsiębiorstwo poniesie wszystkie negatywne konsekwencje decyzji KE. Państwo może co prawda nie wypełnić obowiązku wynikającego z decyzji Komisji i wtedy poniesie odpowiedzialność z tego tytułu i może narazić się na karę ryczałtową. Tak się zdarzyło w latach dziewięćdziesiątych w przypadku pomocy ratunkowej dla Olympic Airways ale obecnie taka sytuacja jest praktycznie niespotykana obecnie. Należy też odnotować, że nawet możliwa upadłość przedsiębiorstwa w wyniku zwrotu nienależnie przyznanego wsparcie nie uzasadnia odstąpienia od konieczności oddania środków.

 

W brukselskim przypadku nie ma problemu z zagrożeniem dla przyszłości przewoźników, ale linia musi znaleźć środki, które otrzymywała w ciągu ostatnich trzech lat, które oczywiście wydała. Zatem choć to państwo „zawiodło” przyznając pomoc, która była już na pierwszy rzut oka niedopuszczalna, zawsze to beneficjent, nie adresat poniesie konsekwencje negatywnej decyzji.

 

 

dr hab. Jakub Kociubiński

Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii

Uniwersytet Wrocławski

 

Zdjęcie: Piotr Zowczak, www.epwa.pl 

 

 

 

 

Tagi:

Brussels Airlines | Finanse | Konkurencja | Lotnisko | Operator lotniska | pomoc publiczna | Praca | Procedury | Przepisy | Thomas Cook


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony