INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Publikacje


Konferencja prawa lotniczego ICAO w Warszawie i wnioski po katastrofie smoleńskiej

Prof. Marek Żylicz, 2012-09-13
     

Konferencja i jej ważne przesłania

W dniach 5-6 września 2012 r. odbyła się w Warszawie Konferencja Prawa Lotniczego, zorganizowana przez Urząd Lotnictwa Cywilnego w ramach cyklu regionalnych konferencji Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO), z udziałem odpowiednich agencji Unii Europejskiej oraz polskich (PAŻP i Porty Lotnicze). Prace konferencji podzielono na trzy panele:

 

Panel I – Prace ICAO dotyczące ochrony lotnictwa.

Panel II – Statki powietrzne bez pilota.

Panel III – Zarządzanie bezpieczeństwem.

 

Tematyka interesująca, szkoda tylko, że prawnicy lotniczy spoza instytucji państwowych zostali zaproszeni dopiero w ostatniej chwili, a media konferencję niemal całkowicie przemilczały. Najważniejszy z punktu widzenia prawno-lotniczego i obejmujący najwięcej referatów był Panel III. Dotyczył on wielopłaszczyznowej, kompleksowo pojętej problematyki systemu bezpieczeństwa lotniczego (Safety Management System – SMS), obejmującego elementy ludzkie, techniczne i organizacyjne, współdecydujące o bezpieczeństwie żeglugi powietrznej. Sprawom tym będzie poświęcony nowy Załącznik 19 Konwencji Chicagowskiej.

 

Problematykę Panelu III (SMS) przedstawił prof. P.S. Dempsey, dyrektor słynnego Instytutu Prawa Lotniczego i Kosmicznego Uniwersytetu McGill w Montrealu; w następnych referatach występowali przedstawiciele ICAO, UE i polskich instytucji (ULC, PAŻP, PPL).

 

Zarówno w stanowisku doktryny zaprezentowanym przed Dempsey'a, jak i w poglądach przedstawicieli ICAO i UE, podstawowe znaczenie dla działania systemu bezpieczeństwa lotów przypisuje się prawidłowemu badaniu wszystkich wypadków i incydentów lotniczych oraz przekazywaniu wyników tych badań wszystkim państwom i zainteresowanym podmiotom, aby umożliwić im działania zapobiegające przyszłym podobnym zdarzeniom. Przy czym zarówno ICAO, jak i agencje UE, szczególny nacisk kładą na niezależność komisji badających zdarzenia lotnicze i oddzielenie ich postępowania (z ochroną wyników badań, w szczególności zeznań świadków) w stosunku do postępowania organów wymiaru sprawiedliwości poszukujących winnych w celu ich ukarania. Dla bezpieczeństwa lotnictwa jedynym celem jest poznanie prawdziwych przyczyn i okoliczności zdarzenia, m.in. dzięki szczerym zeznaniom przesłuchiwanych osób. Co oczywiście nie wyklucza ścigania w innym trybie sprawców działań i zaniechań umyślnych (willful misconduct), czy też konsekwencji administracyjnych czy dyscyplinarnych. W krajowych systemach prawnych trzeba szukać rozwiązań godzących zadania organów badających zdarzenia lotnicze i organów wymiaru sprawiedliwości (just culture), nie zapominając jednak o nadrzędnym znaczeniu bezpieczeństwa lotnictwa, któremu służą badania lotnicze.

 

Przepisy międzynarodowe dotyczą statków powietrznych cywilnych, jednak rozporządzenie UE przewiduje ich zastosowanie również przy badaniu wypadków statków powietrznych państwowych, jeżeli jego wyniki mogą mieć znaczenie także dla bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego.

 

Wnioski dotyczące zakończenia badania katastrofy smoleńskiej

Podkreślanie we wspomnianych wystąpieniach przedstawicieli ICAO i UE kluczowego dla bezpieczeństwa lotnictwa znaczenia prawidłowego badania wypadków przez właściwe organy państwowe jest jedną z przyczyn uzasadniających niniejsze wystąpienie. Drugą przyczyną jest opublikowanie nowego raportu zespołu Macierewicza podważającego ustalenia komisji Millera w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Według sondaży w prawdziwość tez Macierewicza wierzyło w ubiegłym roku 8 procent, a obecnie wierzy podobno już 45 procent Polaków. Istnieje pilna potrzeba i są podstawy do wznowienia działań w trybie obowiązującego prawa lotniczego zanim większość obywateli uzna, że rząd ukrywa prawdę. Trzecim, osobistym powodem mojego wystąpienia jest konieczność sprostowania zawartego w ostatnim raporcie Macierewicza twierdzenia, jakobym wypowiadał się kiedykolwiek za utworzeniem międzynarodowej komisji dla zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Moje poglądy, podzielane przez prawników reprezentujących naukę i zarazem praktykę w zakresie prawa lotniczego, i wnioski były i są następujące:

 

Ustalenia KBWLLP zostały dokonane na podstawie rzetelnej oceny dostępnych w czasie działania komisji dowodów. Jednak zgodnie z zapowiedzią premiera Tuska i ministra Millera, wyrażoną przy ogłaszaniu raportu polskiej komisji, badania komisji będą wznowione jeżeli ujawnią się nowe istotne fakty wcześniej nie znane. Należałoby jako nowe fakty potraktować ustalenia zespołu Macierewicza, nawet jeżeli niezależni eksperci uznają je (w nieformalnych wypowiedziach) za fałszywe czy absurdalne.

 

Chodzi o ostateczne i niepodważalne wyjaśnienie istotnych przyczyn katastrofy smoleńskiej. Ich określenie w raporcie i prezentacji MAK stworzyło niepełny i wykrzywiony obraz wydarzeń, także w zagranicznych ośrodkach i mediach. Rząd polski nie uznał sporządzonego niezgodnie z zasadami Załącznika 13 konwencji chicagowskiej raportu MAK i doprowadził do ustalenia istotnych przyczyn katastrofy przez KBWLLP. Jednak polityczna opozycja w Polsce, formułując zarzuty zdrady, spisku, zamachu, wybuchu itd. podjęła intensywną akcję w mediach, także w obcych państwach i organizacjach międzynarodowych, podważającą rzetelność działań rządu i ustaleń KBWLLP. Trudno w tych warunkach o stworzenie właściwego obrazu w kraju i za granicą. Szybkiemu wyjaśnieniu sprawy nie sprzyja oczekiwanie na wyniki śledztw prokuratorskich, które przynoszą nowe dowody i informacje, nie mające jednak istotnego znaczenia dla badań lotniczych.

 

Wyjaśnienie spornych kwestii i pokazanie niepodważalnego obrazu przyczyn katastrofy smoleńskiej w społeczeństwie, a także za granicą, miałoby według różnych propozycji nastąpić

 

  • przez międzynarodową komisję z udziałem UE, NATO, ICAO czy USA, co jest oczywiście niemożliwe bez udziału i zgody Federacji Rosyjskiej na badania w jej granicach;
  • przez wznowienie działań MAK, co nawet w razie zgody strony rosyjskiej byłoby niecelowe m.in. z uwagi na wyraźne wcześniejsze stronnicze zaangażowanie się tego organu, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo lotnictwa w Rosji;
  • przez powtarzanie ustaleń KBWLLP przez przedstawicieli władz i ekspertów lotniczych i media, co jednak rzadko się w mediach udaje i dotychczas ma skutek znikomy (przy dobrze przeprowadzanej promocji ekspertów opozycji);
  • przez zaangażowanie gremiów uczonych akademickich – krajowych i być może zagranicznych – do przeprowadzenia pogłębionych, najlepiej konkurencyjnych badań, co wydaje się zamierzeniem niewspółmiernym z potrzebą, dotyczącą jedynie eksperckiej oceny dowodów;
  • przez ustalenia prokuratorskiego śledztwa. Jednak dochodzenia prokuratorskie i lotnicze mają odrębne cele i metody działania, dlatego też we współczesnych systemach prawnych państw stosujących wymagania ICAO i UE jedynym kompetentnym dla ustalenia tych przyczyn organem jest kompetentny organ lotniczy.

 

Jedyny prosty, określony przez prawo i możliwy do wykorzystania w krótkim czasie sposób doprowadzenia do wyjaśnienia rozbieżnych ustaleń w sposób wiążący i zarazem zrozumiały dla większości społeczeństwa, przedstawia się w skróceniu następująco:

 

  1. powołanie nowej KBWLLP (potrzebne również dla ewentualnie innych celów) lub wznowienie komisji Millera, w niezbędnym zredukowanym składzie, oraz zlecenie jej wznowienia badania i zapoznania się z prezentowanymi przez zespół Macierewicza tezami i przytaczanymi na ich uzasadnienie dowodami i argumentami;
  2. zaproszenie ekspertów opozycyjnych będących autorami tych tez, aby spotkali się z ekspertami KBWLLP i skonfrontowali swoje tezy z dowodami posiadanymi przez KBWLLP;
  3. jeżeli eksperci opozycyjni odmówią udziału w takim spotkaniu (konfrontacji) albo jeżeli po konfrontacji nie zrewidują swoich tez – zwrócenie się do ICAO lub do odpowiednich partnerów unijnych (EASA, ew. Europejska Sieć Organów ds. Badania Zdarzeń Lotniczych) o zaproponowanie eksperta lub paru ekspertów, którzy pomogliby w wiarygodnym rozstrzygnięciu spornych kwestii.

 

Po zakończenia takiego wznowionego postępowania jedynego właściwego organu państwowego (KBWLLP) i definitywnym stwierdzeniu przyczyn katastrofy – w razie potrzeby z udziałem eksperta lub ekspertów ICAO lub UE – będą podstawy do wyprostowania błędnych i szkodliwych tez, także w opinii zagranicznej i organizacjach międzynarodowych. Nie należy z tym czekać aż większość Polaków uwierzy w ukrywanie przez rząd prawdy o katastrofie smoleńskiej.

 

 

Prof. Marek Żylicz

 

 

 

 

 

Tagi:

Bezpieczeństwo | ICAO | Katastrofa | Komunikacja | Konferencja | Lotnisko | PAŻP | Prawo | Samolot | UE


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony