INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Publikacje


Światowi producenci samolotów - podsumowanie roku 2016. Część III: Airbus Group SE

Bartosz Czajka, 2017-01-18
     

We make it fly! Motto firmy Airbus zna z pewnością każdy z jej 136 tysięcy pracowników na całym świecie. Blisko siedemset samolotów cywilnych, czterysta helikopterów, trzydzieści pięć samolotów wojskowych i pięć satelitów komunikacyjnych wraz z ich rakietami nośnymi. Tyle maszyn latających różnego rodzaju produkuje obecnie Airbus w ciągu roku.

 

Jeżeli dodamy do tego udziały w ATR – popularnym producencie cywilnych samolotów turbośmigłowych, Eurofighter GmbH – producencie myśliwca zadaniowego o tej samie nazwie, oraz Dassault Aviation – francuskim producencie samolotów wojskowych, m.in. Mirage, oraz biznesowych ‘jetów’ typu Falcon to wyłania nam się obraz prawdziwego lotniczego giganta.

 

Wyniki finansowe i kluczowe wskaźniki

 

zobacz grafikę

 

W polskich mediach głośnym echem odbiły się nieudane negocjacje zakupu przez polski Rząd helikopterów Caracal, ale w ostatnich latach uwaga władz francuskiego koncernu skupia się przede wszystkim na produkcji samolotów dla linii lotniczych. Ponad 70% przychodów pochodzi właśnie z tego segmentu działalności. Z punktu widzenia cyklu produkcyjnego rok 2016 można uznać za okres przejściowy. Stopniowo wzrastała produkcja najnowszych samolotów Airbus 320neo oraz Airbus 350, ale nie obyło się bez problemów. W przypadku samolotów dalekiego zasięgu (A350) odnotowano opóźnienia w produkcji ze względu na wąskie gardło w dostawach wyposażenia pokładowego. Z kolei plan zwiększenia produkcji A 320neo okazał się niezwykle trudny w realizacji z powodu kłopotów technicznych silników Pratt Whitney GTF. W drugiej połowie roku amerykański producent silników przyznał, że nie jest w stanie produkować części do silników GTF w założonym wcześniej tempie. Na szczęście dla Airbusa podobnych problemów nie odnotowano w przypadku drugiego producenta silników do floty Airbus 320neo – firmy CFM. 19 lipca 2016 roku turecki przewoźnik nisko-kosztowy Pegasus Airlines odebrał pierwszy samolot A320neo z silnikami CFM LEAP-1A. Przypomnijmy, że pierwszym odbiorcą samolotu Airbus 320neo (z silnikami PW GTF) w styczniu tego samego roku była Lufthansa.      

 

Problemy z wdrożeniem do eksploatacji najnowszych samolotów pasażerskich Airbus odbiły się negatywnie na wynikach finansowych francuskiego koncernu. Na ostateczne wyniki roku 2016 musimy jeszcze poczekać, ale rezultat na poziomie EBIT będzie prawdopodobnie niższy od lat poprzednich. Mimo to marża utrzymująca się na poziomie 5-6 procent może budzić szacunek - warto przypomnieć, że grupa Airbus w 2007 i 2009 roku odnotowała straty. Właściciele, w tym niemiecki, francuski i hiszpański rząd, mają jednak apetyt na lepsze wyniki.

  

zobacz grafikę

 

Rating Grupy Airbus pozostaje na wysokim poziomie. Dalsza istotna poprawa wyników finansowych spodziewana jest w latach 2018-2019, kiedy ustabilizuje się produkcja samolotów Airbus 320neo i A350. Jedyną słabością na jaką zwracają uwagę analitycy finansowi jest wciąż mało satysfakcjonujący stan środków pieniężnych. W minionym 2016 roku Airbus ostatecznie odsprzedał swoją część udziałów w firmie Dassault Aviation, co zostało pozytywnie odebrane przez rynek

 

Kluczowy wskaźnik wskazujący relację liczby zamówionych do wyprodukowanych maszyn w danym okresie, tzw. book-to-bill ratio, w 2016 roku istotnie obniżył się. Nie jest to jednak powód do dużego zmartwienia, gdyż łączny poziom zamówień na koniec roku zbliżył się do siedmiu tysięcy egzemplarzy, co odpowiada aż dziesięciu latom nieprzerwanej produkcji!  

 

zobacz grafikę

 

Jak widzimy na powyższym wykresie około 80% zamówień dotyczy samolotów z rodziny Airbus 320. Samoloty w wersji A320 (maksymalnie 189 miejsc) oraz A321 (240 miejsc) znalazły uznanie nie tylko w liniach nisko-kosztowych, ale i tradycyjnych. Analitycy w branży zwracają uwagę, iż samolot Airbus 321 w wersji LR (long range) ze względu na bezkonkurencyjny daleki zasięg jest szansą na rozwój tanich połączeń pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi.

 

Również rodzina samolotów Airbus 350, czyli największy konkurent Boeinga 787, którego użytkuje m.in. polski LOT, ma przed sobą świetlaną przyszłość. W listopadzie 2016 roku odbył się pierwszy testowy przelot samolotem A350 w wersji 1000. Wdrożenie do handlowej eksploatacji tego podtypu przewidywane jest na drugą połowę 2017 roku. A350-1000 ma być główną bronią Airbusa w walce o segment największych samolotów dwusilnikowych świata.

 

Niestety dużo gorzej wygląda perspektywa produkcji Airbus 380, czyli największego samolotu pasażerskiego na świecie. Od 2018 roku planowana jest produkcja tylko jednego egzemplarza miesięcznie - o połowę mniej niż obecnie. Na dodatek pod koniec ubiegłego roku zidentyfikowano problemy techniczne z najnowszymi silnikami Trent 900, co przełoży się na opóźnienia w dostawach dla linii Emirates. Przewoźnik z Zatoki Perskiej pozostaje w zasadzie jedynym klientem francuskiego koncernu zainteresowanym dalszą produkcją tego typu sprzętu – najlepiej w nowszej wersji z bardziej korzystnymi parametrami ekonomicznymi. Póki co Airbus nie podjął decyzji o produkcji A380neo, prawdopodobnie czekając na ‘odbicie’ popytu na samolot, który wprawdzie wysoko ceniony przez pasażerów, jest bardzo drogi. Cena rynkowa A380 jest aż o 100 milionów wyższa od konkurencyjnego Boeinga 747-8 lub 777-300ER!

 

Jak pokazuje poniższy wykres samolot Airbus 321 to prawdziwa gwiazda w portfelu produktów Airbusa. Produkcja tego samolotu systematycznie rośnie. Niewykluczone, że w perspektywie kilku lat będzie on najczęściej produkowanym samolotem francuskiego koncernu. Niejednokrotnie linie lotnicze, które pierwotnie zamówiły samoloty w wersji A320, renegocjują umowy zakupu decydując się na większy model. Ostatnim przykładem tego typu zmiany jest Qatar Airways. 

 

 

zobacz grafikę

 

 

 Perspektywy dalszego rozwoju Airbus Group SE

Tak jak wspomniałem wcześniej, Zarząd francuskiego giganta ma duży komfort w planowaniu produkcji na najbliższe lata. Wciąż rosnąca liczba zamówień na samoloty A320 i A321 w wersji NEO może w końcu doprowadzić do sytuacji, w której to Airbus będzie największym producentem samolotów na świecie. Największy rywal – amerykański Boeing wprawdzie wciąż może pochwalić się największą liczbą samolotów produkowanych w ciągu roku (w 2016 roku Boeing wyprodukował 748 egzemplarzy w porównaniu do 688 maszyn Airbus, czyli prawie dziewięć procent więcej), ale liczba zamówień netto (po uwzględnieniu anulacji) od wielu lat jest systematycznie na korzyść francuskiego koncernu. W roku 2016 Airbus uzyskał 731 zamówień w porównaniu do 668 zamówień amerykańskiego konkurenta. Warto przy tym wspomnieć, że liczba zamówień u obu producentów spadła o połowę w porównaniu ze ‘złotymi’ latami 2013-2014.

 

Airbus dba o zróżnicowanie źródeł swoich przychodów. Rynek europejski stanowi około 30 procent całości obrotów. Co ważne - stopniowo rośnie udział przychodów z rynku amerykańskiego.

 

zobacz grafikę

 

 

Przyszłe wyniki finansowe oraz liczba wyprodukowanych samolotów przez Airbusa zależą w dużej mierze od kondycji finansowej linii azjatyckich. Zamówienia z rynków wschodzących dominują w portfelu francuskiego koncernu.

 

Ciekawostką jest fakt, że w czołówce linii lotniczych zamawiających samoloty Airbus nie ma ani jednego chińskiego przewoźnika. Zaskakująco niska jest także liczba samolotów zamówionych przez Air France. Francuski narodowy przewoźnik nie złożył jeszcze ani jednego zamówienia na A320 w wersji NEO przygotowując się w pierwszej kolejności na dostawy osiemnastu egzemplarzy A350-900.

 

Samoloty Airbus są za to bardzo dobrze oceniane przez rynek firm leasingowych. W chwili obecnej już ponad tysiąc samolotów z obecnego portfela zamówień pochodzi od firm wynajmujących samoloty liniom lotniczym w ramach leasingu operacyjnego.

 

zobacz tabelę

 

Samoloty Airbus w wersji 320 oraz 321 to nadal ulubiony typ sprzętu wielu europejskich linii nisko-kosztowych. Na liście największych zamówień możemy znaleźć bardzo dobrze znane na polskim rynku linie Wizz Air oraz easyJet. Na kolejne dostawy samolotów francuskiego producenta czekają z niecierpliwością również popularni w Polsce tradycyjni przewoźnicy jak Lufthansa, British Airways, Qatar Airways, Emirates, czy TAP Portugal. Polski LOT w ubiegłym roku podjął decyzję o pozyskaniu sprzętu od największego konkurenta Airbusa – amerykańskiego Boeinga 737 w wersji MAX. 

 

 

Bartosz Czajka

 

 

 

Czytaj także:

Światowi producenci samolotów - podsumowanie roku 2016. Część I: Embraer S.A.
 

Światowi producenci samolotów - podsumowanie roku 2016. Część II: Bombardier Inc. 

 

 

 

 

 

Tagi:

Airbus | Finanse | Helikopter | Inwestycje | Inżynier | Konkurencja | Linie lotnicze | Oferowanie | Popyt | Praca | Przychody | Rozwój | Samolot | Zamówienia


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony